reklama

Grudzień 2011

Benio, urodzinkowy cmok dla Ciebie :* Dużo zdrówka!!!!

Łysa, Venus, dzięki :* Miśka wróciła do normy i śpi już normalnie. Obecnie ma leciutki mokry katar, ale nic się nie dzieje, więc jestem zadowolona :)

Inka, polecam Eludril na dziąsło jakby nie chciało się goić.

Papayka, kciuki za Igorka!
 
reklama
Buziaczki dla Benia !
lysa- a czemu ten bilans teraz, skoro roczek za miesiąc :confused:
kota- super ! no to teraz czekamy na kolejną wizyte u gin !
Netka- już sie ciesze na nasze spotkanie, na razie zarażamy :-(....co sie stało w sklepie ?

Łącze sie w bólu dziewczyny u nas też kolejna ciężka noc. Wczoraj byłam u pediatry bo Kasia ma ranke na cipuni i sie nie goi. To wygląda tak jakby zadrapała czymś, może pazurkiem w kąpieli, nie wiem skąd to. Brzydko to wygląda ale raczej nie boli ją, aż dziwne ! Dostaliśmy maść z antybiotykiem. Po powrocie z przychodni zaczęła sie smarkać i kaszleć. Czy maluchy można inhalować MUCOSOLVANEM ? czy tylko solą fizjologiczną ?
 
Hejka:)

Dziewczyny jak tak pobieżnie Was przeczytałam

Agapa-współczuje tule Kochana, zdrówka dla Mikiego, biedaczek-oby szybko sie polepszyło a i Ty biedna jestes zmeczona a twoj M tez nie myśli
Papayko-trzymam kciuki za wizyte-bedzie ok, Igorek zdrowy-pewnie tak jak Asienka mówiła to nic takiego
Inka-współczuje zęba-biedna jesteś-a Twoj też kurcze nie pomyśli ,eh Ci faceci,
Lysa-zdrówka dla Benia i powodzenia w rozmowie-może akurat coś fajnego z tego wyjdzie
Kota-gratulacje wzruszyłam sie, pieknie że juz serduszko jest-ah to najpiekniejszy moment,

Spóżnione zyczenia dla Maciusia-sto lat i zdrówka
i dzisiejsze życzenia zdrówka i buziaczki dla Benia

Co u mnie- jestem juz w domu w Warszawie-rozmówiłam sie z M-co z tego bedzie to zobaczymy, na poczatku puścily mi nerwy ale chwile potem juz pogadaliśmy i ustalilismy pewne rzeczy,zobaczymy czy bedzie sie trzymal tego-dziekuje za kciuki
 
Venus Sosnowiczanka Kupinosia Nina w sklepie była bardzo zmęczona, blada, miała zimne rączki mimo iż była ubrana. Dopasowałam sobie wszystko. Wyglądała, jej oczy wyglądały... totalnie jak oczy dziecka z ZD...Nawet P mi to przyznał.Jestem beznadziejna.
Nastazja
ale Ty masz małą Nóżkę ;) jak królewna! Ja mam 37 ;P to łyżwa, przy Twoich!
Agapa
współczuję i podziwiam. Jak czytam o Was to przypomina mi się katorga jaką moja mama miała ze mną i moja astmą. Katar był to już wiadomo było, ze duszność będzie, kaszel się pojawił, to zaraz i wymioty i astma. Masakra. Do tego była sama, bo tata w USA był do 8 roku życia mego...Plus 3 dzieci oprócz mnie. Dała radę i Ty też dasz, jesteś kobietą. My musimy mieć tę siłę w sobie. Bo kto jak nie my?
Papayka też się martwię i rozmyślam o Twoim synku. Poza tym nie umiem szydełkować ani dziać ale to było by dobre.... Choć pewnie szydełkując i tak byłaby myśląca...
Inka współczuję bólu, wiem co czujesz, niedawno rodziłam zęba i cała szczena mnie bolała. Okropieństwo.
Mła masz rację ale serce matki krwawi. I ta bezsilność. Szał. A do specjalistów chodzimy, bo nam każą -ordynatorka z rehabilitacji. Sama z własnej:-( woli nie idę...
Phelania wyniki mam mieć w połowie grudnia. Na urodziny Ninki, przed Świętami ...
BENIOWI WSZYSTKIEGO NAJPIĘKNIEJSZEGO!!
Lysa właśnie Ninka zrobiła to samo co Ben na tym bilansie plus jeszcze inne rzeczy ona chciała typ jedzenie i picie-żeby sama jadła i piła z FILIŻANKI. *****!!!
Kupinosia daj znać jak wyzdrowiejecie! 3mam kciuki by jak najszybciej, u nas tez jakieś smarki się pokazały!
 
Net-ka ja z całego serca wierzę, że dostaniecie super prezent przed Świętami:* Nie można się poddawać, to Twoje najkochańsze dziecko... Tylko matka potrafi zrozumieć jak boli Cię serducho czekając na wyniki..Jestem z Wami kochana i trzymam kciuki!
 
Venus żyję nadzieją, są chwile kiedy myślę to nie możliwe to farsa. A za godzinę patrzę na Ninę i widzę cechy dysmorficzne jakie wskazał lekarz, a do tej pory tego nie było. Albo jak Ninka nie chce współpracować od razu myślę, że to ZD... Poza tym przychodzi taka myśl... po co lekarz wydawał by kasę na badania zdrowego dziecka?
 
Witam Was Kochane jestem dziś rozbita i mam wrażenie, że jestem złą matką dla dzieci. Za dużo krzyczę, denerwuję się, Mela płacze z nią razem Kacperek, denerwuje mnie już nawet karmienie piersią małego-ale nie potrafię zrezygnować z tego. Błedne koło.
Wczoraj mieliśmy bardzo nerwowy wieczór. Zakrzyczałam Amelkę, ta się popłakała, potem wyła tyle czasu powiedziała, że jak będę krzyczeć to się wyprowadzi z domu-tak właśnie ostatnio mówi jak się ją skarci za coś, ale najbardziej co mi utkwiło w sercu i cały czas we mnie to siedzie, to to że zapłakana Amelka staneła na środku pokoju i w rozpaczy w płaczu mówi: NIE CHCIAŁAM SIĘ TU URODZIĆ, JA NIE CHCIAŁAM SIĘ TU URODZIĆ, źle mi z tym wszystkim, nie wiem jak mam do niej docierać, ona nie rozumie jak się ją o coś prosi na spokojnie, jak nie ryknie i nie chuknie to nie zrozumie a potem takie efekty. Ogólnie ostatnio jakaś smutna znowu chodzi i strasznie nerwowa się zrobiła.
Kacperek ma gluty dalej, nocki do kitu, ach nie mama na nic siły, na dodatek wyjazd mojej mamy zbliża się nieubłagalnie i wydaje się, że całe te nerwy mogą być też z tej sytuacji, nie wiem co będzie, nie wiem jak to wszystko będzie wyglądać, jak ja wtedy sobie poradzę ze wszystkim.


PAPAYKA trzymaj się.

SOSNOWICZANKA bo od początku ciąży twierdzili, że drugie też będzie cc, bo dziecko było dużo większe od pierwsze, bo mały źle się wpasowywał w kanał rodny. Ach a ja bym dużo dała by urodzić sn. Nawet jak się zdecyduję na 3 to i tak sn już mi nie jest dane.
A Tobie czemu lekarz mówi, że od razu będziesz miała cc przy drugiej ciąży??

LYSA zdrówka dla Zuzi i buziaczki dla Benia na 11 miesięcy.

VIOLETT moc uścisków dla Mariczki-to masz już 2latkę w domku.

INKA współczuję rwania ósemki.

NASTAZJA zdrówka dla Adasia.
To Ty masz taką małą nóżkę??

AGAPA współczuję tej astmy-tulę.
Mojego P też nie rusza, że ja nie śpię w nocy jak mały jest marudny.

NETKA proszę nie wmawiaj Nince choroby póki nie masz wyników. TULĘ.

MAM TRWAŁĄ-NIE NAWIDZĘ TEGO ROBIĆ A OD TEGO CAŁEGO ZAPACHU TZN, SMRODU RZYGAĆ MI SIĘ CHCE I ŁEP PĘKA.

TOFIKA zdrówka.
 
NETKA zdaje sobie z tego sprawa, że mogło być to nie świadome ale z drugiej strony jakby pomyśleć, dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje. Jakby nie było serce mnie boli i spróbuję zapanować nad swoją nerwowością, zreszą ja i tak mam mega wyrzuty sumienia, że mam dla nich tak mało czasu przez tę pracę.

PHELANIA, AGAPA i AGA zajrzyjcie na wątek SPOTKANIE WARSZAWIANEK!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam:)

Rano bylam u destysty, na szczesci nie bolalo, ząbek zrobiony i juz wszystkie są zdrowe:)

Nocka tragiczna, Alan od 1 do prawie 4 marudzil, plakal, nie chcial lezec. Siedzial i plakal po prostu... Aj ile to jeszcze bedzie trwac... Moja pani stomatolog powiedziala ze wszystkie ząbki mają czas wyjsc do dwóch latek... Mam nadzieje ze za te meki los bedzie dla mnie laskawy i wyjda znacznie wczesniej!

Lysa wszystkiego naj, naj, naj dla Benia!
Violett dla Mariki również!

Dorotar jak bylam na wizycie pierwszej po porodzie to powiedzialam mpjemu ginowi ze juz nigdy w zyciu nie bede miec wiecej dzieci, chyba ze tu i teraz obieca mi cesarke w 38 tygodniu ciąży (zeby przypadkiem skorcze mnie nie zlapały) No i obiecal ze w razie co, przy drugim dziecku zrobi mi to CC ze wskazaniem, ze pierwsze było tez CC :D I przysiegam ze mowilam powaznie... gdybym teraz juz dzis wiedziala ze jesli bede jeszcze w ciąży i bede musiala rodzic, to nie zdecydowalaby sie na ciąże chyba...

Netka, biedna wiem jak jest ciezko czekac na wyniki badan... Trzymaj sie kochana.

Uciekam do pracy:)
Laptopa nie biorę, zabieram za to książke i nadrabiam zaleglosci:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry