kota-behemota
Q & H team
Freiya, Kubin jeszcze nigdy nie nocował beze mnie, boję się strasznie tego momentu, bo kiedyś pewnie nastąpi, trzymam kciuki, powodzenia!
wybaczcie, że nie odpisuję, czytam na bieżąco, ale padam na pysk, od niedzieli jestem sama z Kubinem, M. tak pracuje, że wychodzi o 6 rano, a wraca ok 20-21, więc nie mam co liczyć na jego pomoc przy dziecku. marzę o tym, żeby zmienił pracę na NORMALNĄ i jakąś bardziej prorodzinną... poza tym Q dał mi dziś w kość tak, że masakra, pół dnia marudził, ślina się lała wodospadem, więc podejrzewam winowajców w postaci czwórek, cholery idą wszystkie jednocześnie, później zaczął wyć, a ja razem z nim, no tragedia. umęczona jestem strasznie, Phelania, dużo nosisz Alanka?
idę do wanny, jutro teściowie nam na chatę wjeżdżają na weekend, żyć, nie umierać! :/
wybaczcie, że nie odpisuję, czytam na bieżąco, ale padam na pysk, od niedzieli jestem sama z Kubinem, M. tak pracuje, że wychodzi o 6 rano, a wraca ok 20-21, więc nie mam co liczyć na jego pomoc przy dziecku. marzę o tym, żeby zmienił pracę na NORMALNĄ i jakąś bardziej prorodzinną... poza tym Q dał mi dziś w kość tak, że masakra, pół dnia marudził, ślina się lała wodospadem, więc podejrzewam winowajców w postaci czwórek, cholery idą wszystkie jednocześnie, później zaczął wyć, a ja razem z nim, no tragedia. umęczona jestem strasznie, Phelania, dużo nosisz Alanka?
idę do wanny, jutro teściowie nam na chatę wjeżdżają na weekend, żyć, nie umierać! :/
Nie mam wyboru.Mi lekarka powiedziala jak bylam w 2-3 miesiacu zebym sie oszczedzala ...bo to jedank poczatki i trzeba na Siebie uwazac...Ale co poradzic jak sie nie ma pomocy trzeba samemu sobie radzic
Powiem Ci kochana ze nic mnie tak nie meczy jak psychika tzn złe dni Alana....hormony biora góre czasem jak rykne na niego ...to az placze..o odrazu mam bóle podbrzusza...Żal mi go strasznie wycaluje go pozniej ale co z tego ...jak juz jest po fakcie ehhhh....
pogłupiały!!!!!hehehehehe