• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Sto lat dla Gabrysi!
Ja tez dolaczam do klubu slomianych wdow... moj maz wroci jutro okolo poludnia... zero weekendu i zero odpoczynku.., caly tydzien sama i teraz jeszcze to..., ale tym razem to akurat nie jego wina... tyle, ze moj kregoslup nie chce sluchac tego tlumaczenia.... sorki, ze marudze, chyba slabszy dzien....
Kota - trzymajcie sie i zdrowka!
Trzymam kciuki za staranka! Co ma wisiec, nie utonie....:tak:
 
reklama
kota, rojku - ech z tymi chłopami... szkoda gadać czasami. u nas jest to samo, choć my się nie budujemy, ale mój mąż o 8 wychodzi z domu, w raca grubo po 19, kąpie małą i kładzie spać i wtedy zazwyczaj zasiada przed kompem i nadal pracuje. ja cały dzień w domu sama z dzieckiem, soboty ostatnio też nienajlepsze, bo mają remont w firmie i też ciągle tam przesiaduje...


kota - życzę dużo sił, pamiętam jak się martwiłam wysoką temp. E. i czekałam jak na szpilkach kiedy ta 3 doba minie...i jak w końcu pojawiła się wysypka, to odetchnęłam z ulgą... Elenka też sporo spała i była osłabiona. a ty jeszcze bidulko w tym zaspany,m pierwszym trymestrze...
 
Kota zdrówka dla was!!!

Sergi 100 lat dla Gabi!

Niedawno wrócilam z pracy, polecialam jeszcze przy okazji na solarium bo blada jestem jak cholera!
Alan byl z babcią, wiec luzik. M siedzi z panami którzy wkoncu MONTUJĄ NAM KUCHNIE :)))
Na nocke zas M idzie dzis i zostaję sama z Alanem. Wczorajsza noc byla piękna... Oby i dzis, ale wczoraj A profilaktycznie ze strachu mamusi dostal czopek, dzis chyba tez mu dam:zawstydzona/y:. fajnie bylo by sie wyspac, bo jutro zas jadę na targi fryzjerskie do expo silesja :)
 
Sosnowiczanka z tą kuchnią to i tak szybko, bo w sierpniu chyba zamawialiśmy z terminem na listopad :) I jeszcze przesuneliśmy w końcu na przełom XI/XII, bo i nam i gościowi tak pasuje.
 
Hej Dziewczyny...
Noc fatalna, ja już nie wiem o co chodzi? zęby się przebiły a on dalej budzi się i wierci.. :-( Jestem ciągle niewyspana. Byłam z M. po garnitur- w jednym się zakochałam, ale nie było na niego rozmiaru, a mimo że był drogi wzięłabym go bez wahania:( Wszędzie jak mówiłam że chcę marynarkę z jednym rozcięciem z tyłu to na mnie patrzyli jakbym spadła z księżyca. Bo moda jest na dwa! Ale co z tego że taka moda, jak mojemu M. takie coś nie pasuje, odstaje to na dupie jak jakiemuś świerszczowi. Poza tym mnie osobiście się "ta moda" nie podoba i rzadko kiedy na pokazach mody widuję takie rozwiązanie. No ale cóż.. No i wzięliśmy trochę tak na siłę, bo już nie ma czasu na szukanie taki inny. Ale obleci.
Przyjechaliśmy, byłam padnięta, bo młody marudził już potem, zjadł obiad i nie chciał spać.. :eek: ALe po godzinie skakania zasnął i spał aż całe 30 minut! Szał normalnie..
M. był oczywiście w pracy , ale tylko na godzinę i mam już go dziś dla siebie.. W końcu, bo samotność powoduje u mnie rozdrażnienie.
Kota- u nas też często spięcia. Mnie nawet nie denerwuje sam fakt że dużo pracuje, tylko te "obiecanki" Bedę za 10 minut, za 20 za godzinę a później się dowiaduję że wcale.
Inka- te sikane testy nie są aż tak czujne na początku ciąży. Więc spokojnie ;-) Trzymam kciuki!!!
Zresztą trzymam kciuki za wszystkie staraczki :tak:

Sosnowiczanka
- zazdroszczę nocy.. Oby tak dalej, ale bez p/bólowych wspomagaczy. Mo i kuchnią się pochwal , kochana !!!

Idę bo już M. się pyta z kim tam piszę, o czym, po co itd..
 
Nastazja fajnie ze juz jest garnitur:) Czasu coraz mniej.

Kuchnia jest :) Tylko w poniedzialek panowie musza jeszcze raz przyjechac bo wkladu cargo zapomnieli zabrac :baffled: cóż jeszcze te dwa dni poczekam... Tylko M jeszcze musi zlew i baterie zamontowac, ale to jutro dopiero, bo dzis nie zdązyl, dlugo sie z montazem zeszlo a teraz do pracy pojechał. Jak Alan pojdzie spac to zrobię wam jakąś foteczkę i wstawię.
 
Najlepszego dla Gabi:*:*:*:*
A ja właściwie dopiero usiadłam na spokojnie..urobiłam się z leksza dzisiaj..na jutro...zrobiłam sałatkę jarzynową, sos tatarski i ciasto roladę..do tego sprzątanko. Jutro z rana zrobię jeszcze sałatkę a'la Madame de Pompa Dour i sałatkę a'la Waldorf (te z mojego Teambuildingu)..teściówka obiecała schabowego ze śliwką, a ja popiekę kotlety z piersi. No i moja koleżanka z pracy ma zrobić torty dziewczynom
biggrin.gif
..więc jutro imprezujemy!!!:-):tak::-)
Sosnowiczanka, czekam na foty kuchni!!!
Sergi, powiem Ci, że ja przy Marysi miałam taką drugą bladą kreseczkę i tu proszę, już jutro 3 latka jej stukną;-):-)
Nastazja, super, że garniak kupiony!;-)
 
reklama
STO LAT DLA NASZEJ KSIĘŻNICZKI WIGILIJNEJ GABI!!!!


A u nas dzionek minał szybko i bez specjalnego szału,zauwazylam ze młodemu wychodzi górna dwójka czuje ze dzis w nocy bedzie szał ale posmarowalam mu przed snem Dentinoxem:)
Hah dzis wymyslilam biznes:) Tzn w poniedzialaek jade do Warszaawy spytac sie o projekty w Mazowieckim:) Chcialabym dotacje 40.000zł na załozenie wlasnej firmy.Nawet mam pomysła hihihi .Kumpel umie pisac Bizes Plany i trzeba próbowac poki sie siedzi w domciu:) No nic dowiem sie wszystkiego w poniedzialek.Moze sie coś ruszy...

Nastazja -kurcze zaraz ślub-zazdroszcze piekna ceremonia!!!!
Sosnowiczanka- czekamy czekamy:P
Kota- i jak lepiej z twoim przeziebieniem? pomagaja cos babcine sposoby? a jak Q?

Życze wam spokojnej nocki:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry