reklama

Grudzień 2011

reklama
Gratulacje dla Emilki i Maciusia z okazji nowych ząbków :)

Freiya, nie jestem ani znawcą, a tym bardziej ortodoksem, ale na wigilię nigdy nie było postu na słodkie. Wiele tradycyjnych potraw wigilijnych jest przecież słodka, np. kutia. W każdym razie... tak sądzę ;)

Net-ka, dobrze że Nince nic się nie stało. Ale nie przeganiaj M z kuchni tak intensywnie, bo to jak strzelanie sobie w stopę. Na dłuższą metę się zemści :D

Malenstwo
, pomysł z patelniami wygrywa. W ostateczności może Wam się dostanie, jak im nie będzie potrzebna, więc kup taką, jaka podoba się Tobie :)
 
Hahaha pomysł Mła na patelnie, która podoba sie Tobie Maleństwo - wygrywa!
Dajcie troszkę tego śniegu, bo u nas +4 C i ani nie czuć że święta idą.
Musze jechać odebrać koło od wózka od wulkanizatora, bo gdzieś powietrze uciekało.
Zulka zaczęła chodzić:-) Jeszcze bardzo zachowawczo ale cały pokój przejdzie chichrając się na głos. Rozkosznie to wygląda.
Mamy też trzeciego i czwartego zęba, kolejne 2 się przebijają, więc przed roczkiem u nas hurtowo wszystko się rozwija.
Zróbcie za mnie trochę sprawozdań, bo nie wiem czy do piątku zdąże:cool2:
 
Witam sie nowego dnia:)

U nas maly szpital - Fabianek bierze jeszcze antybiotyk i ma katar, Marika dzisiaj wstala z mega katarem, kaszlem i lzawiacymi oczkami, i mnie zatoki bola i leje sie z nosa;/

Zrobilam juz syropek z cebuli i mam nadzieje ze pomoze na kaszel u mlodej bo syropkow ona nie lubi, i obejdzie sie bez antybiotyku bo tutaj tez problem bo ona to po kazdym wymiotuje..
Oby do swiat przeszlo.

Sniegu duzo fajnie i na sanki by sie poszlo a tutaj klops. No noc obyy jeszcze po swietach bylo troche sniegu bo bedziemy na wsi to sie dzieciaki wyszaleja na sniegu:)

Zamierzam dzisiaj cos ogarnac, wieczorem ide z sis na zakupy i znowu dzien zleci:) Oby do piatku a potem moj P ma wolne az do nowego roku:) Super:)

Łysa moze i tak ale w mojej glowie zakodowane jest ze w Wigilie sie nie je miesa i juz:) Ale nie slyszalam o slodyczach i zdziwilam sie jak Freyia napisala ze sie nie je:P No nic ja jem i jesc bede:) Ale miesa nie:)

Freyia gratki dla Emilki:) A cd karpia to nie wim, my nie jemy wiec sie nie interesuje:) I nie znam sie na cenie:P

Miego dnia dzieewuszki.:*
 
A u nas Tz i babcia przeziębieni, mały coś kicha od rana też- jak mi się załatwi na urodziny i święta, to wymiękam...
Jutro na zakupy roczkowe na sobotę...na święta nic nie planuję na razie robić- nie wiem czy nam coś kasy zostanie, mam nadzieje, że wyżebram od rodziców jedzenie w razie co heh;-)Jeszcze posprzątać trzeba- nie wiem kiedy ...
 
Violett- zdrówka dla dzieci...też myślę o spotkaniu ale w Święta nie da rady...sama wiesz. Planujemy wracać dzień po ale chciałam zahaczyć o Ikea i do pokoju Oli kupić pare rzeczy i będziemy jeszcze rodzine odwiedzać po drodze.
izi- masz bardzo modną choinkę
Netka- dobrze że Nince nic sie nie stało...też nie ogarniam tej tragedii w USA.
maxwell- a Wy zdrowe ?
ewka- Wy oglądaliście niedawno sage a ja właśnie mam przyjemność czytać, bardzo wciąga :)

Ja w poście bardziej poszcze a w adwencie nie stronie od słodyczy tym bardziej że M z pracy dostał 2 paczki dla dzieci. Schowane w szafie, podjadamy. Młodej wydzielamy bo przecież by pochłonęła całą reklamówkę na raz. Z Funduszu Pracy rzucili też w tym roku kasą. W zeszłym była tylko 1 paczka a na kaske sie nie załapaliśmy. W ogóle to potem zakład pracy procesował sie z ZUS o te paczki. Poszło pewnie o złe rozliczenie, nie wiem kto wygrał ale chyba poleciała główna księgowa.

Wasze dzieci też tak sie wzdygają co jakiś czas ? Ja myślę że u Kasi to reakcja tuż po wysiusianiu.
 
Ech dzisiaj pogrzeb znajomej, chciałabym jechać ale nie dam rady bo nie mam co z Kacprem zrobić.
Właśnie posprzątałam kuchnię, mały śpi, obrałam ziemniaczki, wstawiam na zupkę i zjem sobie sniadank bo nic dziś nie jadałam, Mela w przedszkolu i cisza w domku póki co.

AGALA świetnie, że udało się znaleźć inną salę.

VIOLA tak sałatka na święta ale jak mówi ŁYSA post w wigilię już dawno jest zniesiony. Choć nie powiem u mnie sie przestrzega w ten dzień postu, tylko w zeszłym roku ja "zgrzeszyłam" i jadłam wędlinkę jako matka karmiąca piersią malutkie dziecko.
Zdrówka obyście do świąt się wyleczyli.

FREYIA gratuluję zągka Emilce.
A co do karpia, aż tyle w Wawie?? Szok.
To mam propozycję wpadni do mnie na kawkę a przy okazji podjedziemy do sklepu i kupimy karpia. Jak byłam w sobotę w kaufie to widziałam był po 11.90zł.

MILVA zdrówka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry