Witam sie nowego dnia
U nas maly szpital - Fabianek bierze jeszcze antybiotyk i ma katar, Marika dzisiaj wstala z mega katarem, kaszlem i lzawiacymi oczkami, i mnie zatoki bola i leje sie z nosa;/
Zrobilam juz syropek z cebuli i mam nadzieje ze pomoze na kaszel u mlodej bo syropkow ona nie lubi, i obejdzie sie bez antybiotyku bo tutaj tez problem bo ona to po kazdym wymiotuje..
Oby do swiat przeszlo.
Sniegu duzo fajnie i na sanki by sie poszlo a tutaj klops. No noc obyy jeszcze po swietach bylo troche sniegu bo bedziemy na wsi to sie dzieciaki wyszaleja na sniegu
Zamierzam dzisiaj cos ogarnac, wieczorem ide z sis na zakupy i znowu dzien zleci

Oby do piatku a potem moj P ma wolne az do nowego roku

Super
Łysa moze i tak ale w mojej glowie zakodowane jest ze w Wigilie sie nie je miesa i juz

Ale nie slyszalam o slodyczach i zdziwilam sie jak Freyia napisala ze sie nie je

No nic ja jem i jesc bede

Ale miesa nie
Freyia gratki dla Emilki

A cd karpia to nie wim, my nie jemy wiec sie nie interesuje

I nie znam sie na cenie
Miego dnia dzieewuszki.:*