2701 cieszę się, że z KAROLCIĄ JEST OK. Do wesela się zagoi

Twoja reakcja na widok małej po operacji jak najbardziej normalna

Leżąc z Ninką w szpitalu 2 razy... za każdym razem wyłam jak poparzona, a jak jej coś robili to już wogle. No i dobrze, że masz neta będziesz na bieżąco ;P haha

Fajnie też, że rok uda się zakończyć tak jak chciałaś, w swoim domu! Bez Teściowej.
IZI oj czekam czekam

P.S. MÓJ ZIĘĆ PATRYCZEK-PRZESŁODKI

No i Nadusia-dawno ich nie dawałaś tu na tapetę

a oni tacy fajni!
Maxwell dziewczyny i choinka zajefajne

Haha jakie miny stroją-padam!
Agapa fajna fryzurka

taka zadziorna

Bardzo mi się podoba!CZĘŚCIEJ POKAZUJ NAM MIKUSIA!!:-)
Kupinosia my też mamy pogubione te piłeczki. ZOSTAŁY 2 HAHA ale tych już pilnuję

Kurde współczuję, że WAS zalali... no ale...
Każde odejście dziecka jest niewyobrażalnym ciosem dla rodziców. Ja nawet nie potrafię myśleć o tym jaki to musi być ból. To jest dla mnie coś nie do ogarnięcia. Współczuję szczerze ludziom postawionym przed takim bolesnym doświadczeniem jak utrata dziecka. Dziecko to skarb, ciężko jest o dziecko się wystarać, donosić ciążę a później wychować. I to chyba najgorsze co się może człowiekowi przytrafić. Pochować dziecko. Inne rzeczy to pryszcz, problemy...
U nas ok, choinka ubrana, zrobione ciasto nutelkowe, sałatka warstwowa, dziś makówkę będę robić.
Milva wczoraj robiłam piernik z mamą, nie wiem czy z tego coś będzie haha zobaczymy. Póki co niby niedopieczone się wydaje a 3małyśmy dłużej niż kazano w przepisie... pokrojone... zobaczymy. Najwyżej będziemy się tym rzucać-jak kamieniami... haha ale pachnie pięknie...
No i dziś jeszcze sałatkę z zupek chińskich zrobię ;P