Agapa u P w bloku-znaczy się u jego rodziców, sąsiad zmarł o 19-po WIGILII. Straszne. Takie ŚWIĘTA...
Pochwalę się Wam, że moja koleżanka z LO z 1 klasy urodziła 24 grudnia Polę

) Szkoda tylko, że mieszkają pod Poznaniem ;(( ale mała jest podobno cudowna! Więc piękne Święta mają
Rojku to cudownie, że zdążyliście i choinka świetna ;P W następnym roku ściągnę od Was te piórka i od
IZI ;P No i nina nie zgrzyta zębami-nie ma czym. Dopiero drugi jej wychodzi

Mła mamina micha jest niezbędna w miesiącu grudzień a już pod koniec grudnia... jest konieczna. W dodatku nikt nie robi takiej michy jak matka! Boże, obym też się nauczyła tak dobrze karmić dzieci! Jutro o tej porze będziecie mieć za sobą imprezę roczkową i odpoczniecie

No a co do zabawek to ja też nie umiem wyrzucić, wydaje mi się, że Ninka bawi się wszystkim po trochu i że wszystko potrzebne-jestem chora na zbieractwo. Planuję w przyszłości kolejne dziecię-kiedy nie wiem-ale zabawki zostawię, jeśli Wy nie planujecie a żałujecie wyrzucić-a dorośniecie do tego by się z zabawkami niektórymi rozstać, to o ile nie będziecie sprzedawać-proponuję odwieźć do ośrodków rehabilitacji i sprawić taki podarek dzieciom, które ćwiczą tam... To jest bardzo Ważne, u nas rodzice przynoszą zabawki i zostawiają, ja też... bo to się przydaje dzieciom jak ćwiczą a to co oddział ma, to tylko i wyłącznie darów, bez zabawek było by trudniej... a dzieciom są potrzebne i to taki dobry cel...
Sosnowiczanka u nas P też się nie domyśla, że chcę TAKĄ BRANSOLETKĘ.:-(