reklama

Grudzień 2011

Dorotar No taki mi sie mały uparciuch trafił niestety ze nie chciała siadać, płacz i lament i wstrzymywanie. Więc co kilka miesięcy próbowałam od nowa ale zawsze wracali do 'nie' i koniec No i dzis sprobowalam i póki co od rana robi do nocnika poza ta jedna wpadka. Oby tak dalej do powoli tracilam juz nadzieje ze chce ja do szkoły posłać wie musi w końcu sie nauczyć.
 
reklama
No właśnie laski, jak już jest temat nocnikowania na tapecie. Myślicie, że nasze grudniaczki będą gotowe w wakacje, żeby zacząć oduczać od pieluchy? Wiem, ze pewnie z każdym dzieckiem jest inaczej, ale może podzielicie się swoimi radami i doświadczeniami?
 
a_gala ja uwazam że okres od wiosny do jesieni to bedzie idealny okres na odpieluszkowanie naszych dzieci:) warto sprobwc, ale trzeba ostroznie bo mozna zrazic na długo dziecko. Ale jak będzie ciepło to ja napewno będę puszczała mała w samych gatkach/spodenkach itp itd :)
lysa Kamil bardzo czesto sikał, do tej pory dalej duzo sika, ale on strasznie duzoooooo pije, potrafi wypic3-4 litry dziennie. U nas był tylko ok, miesiaca problem z kupą, zamykanie się itp,, terz czasem zdarzą się wpadki z popuszczeniem, lub obsikaniem jak zle sciagnie na nocniku majtki. No i jak u kogos jestesmy zdarzyla się kupa bo nie chce na duzzy kibel robic, boi sie ze wpadnie- juz zmowilam nakładkę a schodek da nam siostra:) chce go przekonac powoli do normalnego sedesu:). Powodzenia!!!!!!!! u nas jak na chłopca poszło rewelacyjnie, jedynie na noc jeszcze pampka ma. Ale wstaje sam sciaga i idzie na kibelek:) tylko ja dużo mu przypominałam, nawet teraz czasem jak widzę że trzyma sie za krok albo przebiera nogami ale jeszcze się bawi to go gonię.
 
A gala to chyba indywidualna sprawa, bo wiem, że nie można za bardzo kilku rzeczy na raz robić, dla przykładu nie odstawiamy od smoka jak dziecko ząbkuje i ma problemy z zasypianiem jednocześnie. Nie wolno kilku rzeczy na raz, powiedziała nam to psycholog. Lepiej stopniowo. Także u nas będzie najpierw zabranie smoka ale to jak zęby wyrosną, bo teraz nie ma jak jej ukoić(ma dopiero 4 zęby)i do zasypiania smok jest niezbędny, albo jak w nocy jest przebudzenie...Później odpieluchowanie.
I wakacje to dobry czas na to;) Na działeczce w samych majtaskach-oby się udało.
 
No właśnie laski, jak już jest temat nocnikowania na tapecie. Myślicie, że nasze grudniaczki będą gotowe w wakacje, żeby zacząć oduczać od pieluchy? Wiem, ze pewnie z każdym dzieckiem jest inaczej, ale może podzielicie się swoimi radami i doświadczeniami?
Dobrze napisałaś że z każdym dzieckiem jest inaczej. Moja Wiktoria wołała jak miała rok i 5m-cy, ale z Natalką i Mają już nie było tak cudownie.Maja oduczyła się w minione lato. Lato to najlepszy czas na oduczanie od pieluchy pod warunkiem że będzie ciepło, bo jak chłodno i wieje to łatwo te małe dupeczki przewiać.

LYSA to rzeczywiście Zuzia to uparciuch, ale dzieci są różne więc się nie przejmuj, ale też pilnuj:-)
 
Cholerka normalnie zaraz mnie trafi Maciuś usnął mi w drodze powrotnej do domu bo po ważeniu poszłam do koleżanki i śpi jak zabity ani go ruszyć mówię budzę i nic także zapowiada nam się długi wieczór ciul wie o kim pójdzie spać jak wstanie :wściekła/y:

Byłam u koleżanki ma 9 miesięcznego synka i jak fajnie się bawił z Maciusiem, są równi wzrostem tylko Fifi się nie umie jeszcze przemieszczać nie raczkuję jeszcze i mu nie śpieszno. Maciuś sobie upodobał chodzik kolegi i siedział w nim chyb z 20 minut a jak się cieszył heh :-D
I znowu dzisiaj nie wiem jak będę ćwiczyć bo jak wstanie to mi nie da chyba że jak M wróci z roboty to przed 24 poćwiczę.

Uciekam dalej budzić Maciusia.
 
Hej dziewczyny,

troche mnie nie było, ale raczej nie wszystko mi się uda nadrobić. Lenka w żłobku coraz lepiej :) Dzis podobno juz nie płakala wogole, wczoraj i dzis już tam spala (uspana w bujaczku, w którym w domu nawet jako mały dzidzius spac nie chciała:-D) Zjada tam wszystko co jej dadzą, zarówno to co zanosze jej ja oraz to czym ja poczęstują:tak:także bardzo Wam dziekuję za słowa wsparcia, były mi potrzebne a jak widać 2 tygodnie wystarczyły, żeby sama zaczęla wyciągać rączki do Pań :tak: czyli Lysa nasze dzieci moga podac sobie ręce :)
Widac jednak, że jest dość zagubiona w tym wszystkim z przedszkola odbierała ją moja mama, my wracaliśmy z pracy przed 17 a ona nie odstępowala mnie na krok. Ale nie wiem czyją to jest zasługą, ale super śmiga już prowadzona za jedną rączkę i wogole chce coś opowiadać, a dziś padłam jak zaczela cos na swoich organkach pokazywac swojej maskotce :-D
a_gala - dziekuję za rady w sprawie pokoju :tak:co do odpieluchowywania to jeszcze się nad tym nie zastanawiałam, Lenka od 9 miesiaca jest sadzana na nocnik i załatwia tam nr2, chociaz nie wola jeszcze. natomiast w złobku jej jeszcze nie sadzają, żeby jak to określają nie przysparzać jej dodatkowego stresu. Ale równie chętnie posłucham opinii bardziej doświadczonych ;-)

miłego weekendu dziewczyny, ja bede odpoczywać ile się da, bo po pierwszym tygodniu pracy po 8h dziennie padam na cycki:szok:
 
Ja puszczam ostatnie dni Maciusia bez pampka w spodenkach/rajstopkach po domu i wczoraj zsiusiał się w gatki i przyleciał siadł na nocnik nie zdążyło dziecko ale chciał i się cieszę chociaż się zesikał :-)

Maciuś nadal śpi jak go ruszam to jęknie i nie chce wstać zmogło go bo spał tylko 15 min w dzień bo przysnął przed ważeniem a potem musiałam go rozebrać.
 
reklama
Tak Netka zgadzam się z tobą, ze nie można wprowadzać kilku rzeczy na raz, czytałam o tym w książce o samodzielnym usypianiu, że nie można np. takiej nauki wprowadzać jak dziecko ząbkuje czy jak np. przenosi się go do swojego pokoju, wszystko należy wprowadzać stopniowo i ostrożnie. U nas spanie i zasypianie ok, smoka Elenka nigdy nie używała, więc myślę, że spróbujemy odpieluchować na lato.



zabcia - ja ostatnio poscilam E. w samych rajstopkach, bo mi się lekko zaczerwienila po kupce i chcialam, zeby pupa troche sie przewietrzyla i E. tez sie zesikala, a jak zdziwiona byla :-) stanela nieruchomo w miejscu i zaczela raczka na podloge pokazywac :-)

budz go budz... mi tez E. ostatnio zasnela w aucie przed 19, wnisolam ja do mieszkania, nic, rozebralam, tez nic - nadal spala, w koncu ja na sile sadzalam na kolana wlaczylam tv i jakos sie przebudzila, zobaczyla swoje zabawki i od razu sie ocknela ;-)

anetaw
- gratulacje dla dzielnej mamy i córki za te pierwsze udane dni w żłobku :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry