Milva,
Nastazja dobrze pisze, ja kiedyś brałam Logest i też plamiłam w połowie cyklu, gin kazał mi wtedy brać po 2 tabletki i plamienia ustawały, faktycznie piguły były za słabe, zmieniliśmy je na inne i było ok. A w ogóle to przy każdy pigułkach branych regularnie można zajść w ciążę, nie ma 100% zabezpieczenia

ja przed samymi ciążami brałam Yasminelle i byłam z nich bardzo zadowolona, ale jak skończę karmić Hanulę, to chyba sobie plaster nakleję albo może już w PL będą dostępne te "czipy hormonalne", który ma
Sergi
Nastazja, a mój gin strasznie jest na nie jeśli chodzi o Cilest, mówi, że w większości krajów na świecie jest wręcz zabroniony z powodu jak on to mówi "aż chorego przeładowania hormonami", że podobno za dużo ich tam jest i że młodym dziewczynom on by w życiu nie przepisał Cilestu, chyba, że by się upierała i miała komplet badań.
u nas od rana tak wali śniegiem, że masakra, zasypało nas totalnie
