KOTA gratki dla Kubusia za samodzielne spanie przez całe noce.
ŻABCIA i dla Maciusia również gratulacje.
SOSNOWICZNAKA tak myślałam, ze będzie postawiony zabezpieczeniem od strony pokoju.
KUPINOSIA oj tam oj tam małe nasze dzieciaki jeszcze są

, zdrówka dla małej.
Piękna pogoda, wyszorowałam basen bo 2 tygodnie się nie kompaliśmy i się mół zrobił, weszłam w ten syf w kaloszach które założyłam na gołą nogę, ale kalosze ogólnie masakrycznie mi się ściągają, więc był problem, mama mi za buty szarpała-he he.
Niunio zjezdzał ze zjezdzalni i go na dole łapałam, tak kompinował z tym zjezdzaniem, że w końcu wyszło, że zjechał i czułkiem zawalił w moje kolano, biedny tak płakał.
Teraz młody już ogarnięty w wózku, wypił mleczko na kolacje, młoda je zupkę też trzeba ją ogarnąć i niedługo będzie spokój bo dzieci padną.