reklama

Grudzień 2011

Witajcie, niestety przez okrutny los muszę opuścić wasze grono:( w niedziele trafiłam do szpitala z delikatnym plamieniem, ze wzglęgu na tą wcześniejszą biegunkę zostawili mnie, plamienie przerodziło się w krwawienie no i niestety poronienie:(::( Trzymam kciuki za was, oby skończyło się szczęśliwie
 
reklama
Witam serdecznie, dołączam do grona grudnióweczek :-) Jestem przeszczęśliwa, 7 tydzień, ale już na początku 6tyg widziałam bicie serducha :-D Termin na 4 grudnia. Mam jednak trochę obaw, ponieważ raz poroniłam. Czy spotkałyście się może z tematem tyłozgięcia macicy? Ja mam bardzo duże tyłozgięcie. Lekarz mnie dziś nastraszył, że przez to ciąża jest zagrożona, gdyż w momencie przesuwania macicy na właściwe miejsce może się coś odkleić. W necie przeczytałam jednak, że nie ma to wpływu na przebieg ciązy. Drugi lekarz był przekonany, że przez to bardzo długo musieliśmy się starać o dzidziusia, jednak był w błędzie, bo po jednym razie zaszłam. Już sama nie wiem, co mam o tym myśleć...
 
Igusia, bardzo mi przykro:-(..wspólczuję kochana, ale będzie dobrze, zobaczysz!!
A ja byłam dziś u tego mojego chirurga naczyniowego - przepisał mi Fragmin, od jutra zaczynam kłucia:-(..

A no i witam nowe mamusie:-)
 
Witam wszystkie Grudnióweczki 2011!!!
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona:-) Wg OM jestem w 6 tygodniu ciąży, potwierdzonej przez lekarza:-))) chyba jestem najstarszą mamuśką w tym gronie bo mam 32 lata. Mam już 6 letnią córcię!!! nie wiem jak u Was, ale mnie dzisiaj bardzo boli brzuch..... Macie takie objawy???? Pozdrawiam serdecznie!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry