Czesc mamuski ;-) ale sie naczytalam w pociagu jak wracalam z pracy

widac, ze juz urlopowanie daje sie we znaki, ja koncze prace dopiero 23 listopada

jedyne pocieszenie, ze nie bede musiala wracac az do 1 pazdziernika przyszlego roku
Dziekuje za odpisy na moja przypadlosc, nie znalazlam tego wpisu tutaj ale poczytalam w necie i raczej nie ma na to lekarstwa wiec ponarzekam poloznej i tyle. Postaram sie mniej dzwigac itd ale z Zuzia to ciezko bo ona lubi byc na rekach a ja z wyrzutow sumienia ja biore
Sergi sliczne kartki!!! Ja sama tez robie, osatnio to poszalalam jak mialam dola i mam nowa serie pieczatek, specjalnych tuszow w pisakach do robienia kolorowych pieczatek i inne *******ki

ogolnie moglabym godzinami w sklepie siedziec i wydawac pieniadze bo potem mi tylko czasu na robienie brakuje. Masz maszynke do wycinania wzorow czy gotowe kupujesz?
Emi ja bym tez leczyla sie domowymi sposobami
Ja dzis chyba wczesniej spac pojde bo wszystko mnie boli, dobrze ze jutro juz mam wolne (pracuje tylko na pol etatu). Zuzia ze mna w domku wiec sie ciesze :-) zjadlam fasolke po bretonsku i popijam inka
No nic, zmykam na razie i postaram sie wpasc potem
