witajcie grudniowe Mamy, jestem nowa na forum. dowiedziałam się o ćiąży w 4 tygodniu, teraz jest połowa 5ego. jestem bardzo szczęśliwa, choć pełna obaw, bo to moja pierwsza ciąża, a do tego zawsze byłam panikarą. byłam na usg, ale narazie był tylko pęcherzyk widoczny, 23ego mam kolejna wizyte, której nie moge sie doczekać, bo już serduszko usłysze
dodam tylko, że dopadła mnie już 1sza choroba i antybiotyk, podobno jakis syf w powietrzu jest i zapalenie gardła wywołuje.
pozdrawiam wszystkie Mamusie
termin porodu 31 grudzień
dodam tylko, że dopadła mnie już 1sza choroba i antybiotyk, podobno jakis syf w powietrzu jest i zapalenie gardła wywołuje.
pozdrawiam wszystkie Mamusie
termin porodu 31 grudzień
Rano nie moglam zejsc z lozka, ciagnie mnie lewa strona od samego rana bez przerwy, pobolewa miejsce intymne (tez z lewej). Kolacze mi serducho, mam zawroty glowy. A to wszystko ze zmeczenia (a moze dzidzia rosnie ?) bo poszlam spac o 11 a wstaje o 5
nienawidze tych wczesnych godzin. Kto to wymyslil, zeby ludzie chodzili do pracy na 6!!
Dopiero w tym tygodniu zaczęło mi się robić niedobrze, nie mogę nic jeść :-( Ale i tak się cieszę bo mogło mnie to dopaść wcześniej :-)

