reklama

Grudzień 2014

reklama
Mnie juz przeszly bole piersi, poki co ciesze sie z tego. Ja śpię bez stanika, niepotrafilabym usnąć od zawsze tak mam :-D Dziewczyny ale mnie naszly smuty.... Chcialabym juz tulić malenstwo, juz teraz!!!
 
Jej, ja sobie nie wyobrażam spać w staniku....never:sorry2: Nawet jak mnie w I ciąży koszmarnie piersi bolały, to miałam taką pluszową poduszkę serce i ją sobie podkładałam, bo nie dało się inaczej wytrzymać, ale stanik......:no::-p


Katjana ja tez bym już chciała. Zwłaszcza, że jedna znajoma dopiero co urodziła bliźniaki, a druga będzie lada moment miała trojaczki. Ja musze jeszcze tyle czekać:sorry2: Ale dasz radę. Pomyśl,że z każdym dniem Twoja kruszynka nabiera sił, aby urodzić się zdrowa i silna:-)
 
Haha - ja to jestem cierpliwa i moge poczekac jeszcze troche. Ale moj maz juz doszedl do wniosku ze juz mu sie ta ciaza nudzi i ze 9miesiecy to za dlugo:D Mial piekna wizje ciazy, ze bedzie piekny brzuszek, ja bede promieniala, a jak tylko on przylozy reke to bedzie kopac... A przzynajmniej na czesc z tych rzeczy musi sporo jeszcze poczekac. Taka wyidealizowana wizja mojego M.
Haha juz nie moge sie doczekac jak to bedzie z dzieckiem - tez mu pewnie obrazek sie zepsuje przez nocne pobudki, placze i niekonczace sie przebieranie pieluch:D
 
Mężczyźni to chyba właśnie tak myślą, że dzidzius najpierw będzie spał, uśmiechał się poje i tyle ehehe
Co do biustu to ja sie jeszcze mieszcze z przed ciąży, a mam takie to brane właśnie przez panią od breftingu .
ulenka - ja prentatalne II bede miec równo w równe 8 tygodni po I a na pierwszych dzidziuś miał 12tygodni.
turkuc - trzym aj sie i nie dewerwuj to tez powoduje wzrost tetnai cisnienia.

Pochwale się że dzisiaj zrobiłam pierwszy zakup typowo ciążowy - piżamki dla mnie super bawełna i w biedronce po promocyjnej cenie 19,99 ;]
 
Ja to się śmieję,że sama miałam zbyt wyidealizowany obraz ciąży nim zaszłam w tę pierwszą:-p Wszyscy mówili mi "wyśpij się póki możesz", "ciesz się swobodą", "korzystajcie z wolności póki możecie".... Niby słuchałam. Przecież wiedziałam, że dziecko to obowiązek. Że na pewno lekko nie będzie. Z drugiej strony.... a to mdłości, zgaga, bezsenność, plecy....ehhhh....jak tu się cieszyć? Po narodzinach Nelly szok. Depresja. Dosłownie. 2 tyg płakałam. Czemu? Bo dotarło do mnie,że owszem....dziecko to wielka radość, ale też że nic już nie będzie jak dawniej.....Depresja minęła, ale tak na prawdę dopiero jak córka miała 6 miesięcy, to jakoś ogarnęłam temat. Mąż to już inny temat. Jemu trzeba było drugiego dziecka i mojego pójścia do pracy, by zrozumiał, czym ja jestem taka zmęczona:-p I powiem Wam,że mimo wszystko, mimo,że kolorowo nie było, zapragnęłam bardzo szybko mieć kolejnego malucha. A potem znowu i znowu....i nie wiem, czy na 4 się skończy;-)
 
A ja sie obawiam co bedzie teraz :p ze poczuje co to prawdziwe macierzynstwo he Nikola jak sie urodzila tylko spala i jadla. Kolki? A co to jest? Bolesne zabkowanie? A co to jest? Zabek zauwazylam jak karmilam mala, jak miala 2 miesiace pytalam lekarza czy mam budzic mala w nocy na karmienie bo sama to by spala i spala :) takze teraz pewnie doznamy wszystkiego:p

Ja dzis zalegam caly dzien w domu mamy taki upal ze szok az z domu strach wyjsc... Ale przynajmniej porzadki porobilam :)
 
U nas duza szkola jest pies. W szczegolnosci to ze nie mamy jej gdzie zostawic wyjezdzajac na caly dzien - rodzice daleko a znajomi nowki mieszkania w wiekszosci maja. Nasze zycie musialo juz wtedy sie mocno uporzadkowac i nauczyc systematycznosci i myslenia o kims innym. Wiadomo ze to nie to samo ale pierwszy stopien (do piekla lub do nieba jak kto woli;) ) za nami. Ale z psem tez moj maz mial piekna wizje a jak co pzyszlo do czego, to trzeba bylo zmuszac do spacerow, bo „ona na pewno tak czesto nie musi wychodzic”. Ale po 4 latach doszlismy do porozumienia z psem:D I wytresowalismy meza :D
 
Wow Madzia, ambitne plany na przyszłość :tak:
No i bardzo dobrze, to jest moja pierwsza ciąża wiele się ucze, i będę sie dopiero uczyć jak przyjdzie na świat, ale na pewno nie zakonczymy na jednym dziecku :-D
Moj facet to samo, mowi ze bierze urlop 2 tygodnie. Tsaaa zobaczymy po pierwszych nocach. A jeszcze jego komentarze "Kochanie nie martw się, bede przychodzil z pracy, Ty bedziesz szla zjesc, wykapac sie i czas dla siebie,, :-D:-D:-D śmieje sie sama do siebie przed kompem :D uwierze jak zobaczę :happy2:
 
reklama
Qraa my tez mielismy psa jak sie corka urodzila. Nie boisz sie jak pies zareaguje na malenstwo? Jaka rase macie? Ja jak jeszcze bylam w szpitalu to maz przywiozl tetrowke przesiaknieta zapachem dziecka dal dla psa do lozka aby oswoila sie z zapachem. I druga zasada jak wracacie ze szpitala dobrze jak ktos psa wezmoe na dwor i pies wejdzie do domu jako drugi :)

Wczesniej mieszkalismy w domu bez ogrodka i czesto rano znajdowalam karteczke od meza "kochanie nie bylem z psem. Zaspalem" heh to ja dziecko do wozka i na spacer z psiakiem dobrze ze lato bylo :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry