Hej!
magda z uk - mój ze mną w tej ciąży jeszcze nie był na żadnej wizycie, a w poprzedniej był 2-3 razy. Przyczyną są m.in. godziny południowe moich wizyt, kiedy on pracuje. No ale rozumiem, że jak zawsze był, to teraz jest Ci przykro z tego powodu.
Super, że wyniki ok
olushia - miłego odpoczynku

Fajnie masz, że sobie wyjeżdżacie na weekend.
slonko - ja też uważam, że dobrą podjęłaś decyzję. Po co stresować dziecko i siebie. Jeśli nie chce chodzić na dodatkowe zajęcia to trudno.
Mocno ściskam! Ja niestety też w wielu kwestiach nie zgadzam się z mężem co do wychowywania. Choć mój m. to raczej mi ustępuje (tak się nauczył). Ale ostatnio też się nieźle ścieliśmy. Ja płakałam a on poszedł spać...
No i pozazdrościć takiego leniuchowania nad wodą! Ja miałam jutro jechać nad morze, ale nie mam z kim

Chyba że siostra będzie jechać to mnie zabierze...
makrofag - ja słyszałam, że połówkowe między 18-22 tc można robić.
zanag - ja też nie dostałam kalkulacji ryzyka wad. W 13 tc miałam robione pomiary m.in. przezierność karkową. W poprzedniej ciąży tak samo.
ulenka - widzę, że ty też miałaś fajny wypoczynek nad wodą. Pozazdrościć
dawno to nie było to misi. ciekawe co u niej. A cypryda chyba pojechała na jakiś turnus rehabilitacji czy coś w tym stylu.
lionessa - gratuluję synka! super
agrafka - to ty też miałaś wodę i do tego grill...gdzie ta sprawiedliwość

JA do 15 w pracy a później na placu zabaw z Kubą do 19.
makrofag- nie czytaj internetu!!! Zawsze znajdą się jakieś przypadki, które zaszczepią mega niepokój. Ja też mam obawy i wizje, ze pójdę na wizytę i tam będą złe wieści. Ale nie można się za dużo przejmować. Wiadomo, po stracie ta niepewność jest większa. Ale postaraj się ni myśleć o tym. Masz jeszcze czas aby poczuć ruchy maleństwa. A mnie też ostatnie dni coś brzuch leciutko pobolewa. Ale nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu i szybo ustaje.
Ja oglądam mecz z mężem i popijam zimne kakao. Mam nadzieję, że w weekend też uda mi się pojechać na plażę. Potrzebne mi słońce!
