reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Dla mnie to byl koszmar, pracowalam nad zasypianiem a tu wszysko sie zaczelo prawie 2 miesiace wcześniej, mąż nie mógł mieć tyle wolnego, przyjechała teściową ale ona nie miała takiego super kontaktu z małym bo mieszka w innym miescie. Dobrze że teraz moje dzieci już są w miarę samodzielne.
Ja mieszkam z mamą to może ona jeszcze cos pomoże. A jak nie to Maz będzie musial dac jakoś rade. Liczę na to, ze wrice szybko do domu po porodzie
 
Dlatego napisałam, że wszystko zależy od rejonu. Bliżej Gdańska wiecznie syf latem. W naszym regionie czyściutko i sinic nie ma, a flaga czerwona jeśli jest, to z powodu dużych fal, a nie z powodu brudnej wody.
Ja mieszkam w okolicach Karwi i od dobrych paru lat nie bylo czerwonej flagi. Zdarzaly się przypadki ale to przez prądy. A tu popatrz. Sinice są faktycznie ale na niektorzych wejscisch tylko a reszta to moze faktycznie prądy.
 
Taaak więc dziekuje za kciuki wszystko jest ok! Mój mały uparciuszek odwrócił się plecami i nogi podkulone i nie cholere nie chciał zmienić pozycji i musiliśmy zmierzyć od głowu do pupy jeszcze [emoji4] ma prawie 10 cm więc rośnie prawidłowo, ja schudłam zaś kg, ale lekarz mówi, żeby sie tym nie martwić. Dzidzia rośnie więc to najweżniejsze. Dostałam zaświadczenie na fitness i 4 września mam do niego zadzwonić i umówić się na połówkowe. On robi miedzy 21-22 tyg więc u mnie przypadnie gdzieś na właśnie początek września. Pytał czy chce l4, ale mówie, żw jeszcze nie. Nastepna wizyte mam nie u niego bo bedzie na urlopie i musiałam zapisać sie do Doktorki. Chodziałam do niej jakies 10 lat temu i nie wspominam jej za dobrze, no ale trudno, zaraz potem bede miała połówkowe wiec przyżyje ta jedną wizyte [emoji14] wyniki ok, dał mi teraz na inne Hivy itp. Także już tak jak obiecałam grzecznie czekam na połówkowe i juz nic nie panikuje! Zobacz załącznik 883680
Śliczności[emoji7][emoji7]
 
Śliczna dzidzia i to pewnie facet haha,moi chłopcy też zawsze jakos tak tyłem się układali albo skakali tak ,że za obrazem nie można bylo nadarzyć , a teraz od początku mówiłam że coś jest inaczej bo moja dziewczyna układa się tylko bokiem i ogląda swoje rączki i prostuje nogi [emoji6]
U mnie musiał być mały tyłem bo lekarz mi udka pokazywał a między nimi jajeczka[emoji16]
 
reklama
Witajcie ja od rana trochę się denerwuję bo mój maluch coś słabo się rusza mam wrażenie jakby od wczoraj wieczora tylko kilka razy a dzisiaj chyba nic. Jakieś dziwne kłucie w podbrzuszu sama już nie wiem może za bardzo schizuję hmm
Jak nie czułam jeszcze ruchów nerwy teraz nerwy, że ich za mało masakra buuu[emoji33]

Spokojnie, też tak mam. Ale byłam wizycie w poniedziałek i serducho bije, więc staram się ni nakręcać. Nie bez powodu piszą, żeby ruchy liczyć dopiero od 10 tygodnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry