dziękuję :*
koszyk zrobiony jest cały z.... papieru, tzw wikliny papierowej, tylko spód to kartonik. pomalowany bejcą i lakierem bezbarwnym.
więc koszta zerowe (becję i lakier akurat miałam).
dzięki lakierowi jest sztywny i nie łapie wilgoci więc nadaje się do łazienki :-)
robota idzie szybko ale dopiero po pewnym czasie. to jest mój 3 koszyk. pierwszy jakiś krzywy, drugi ok, ale inny splot a ten to najlepszy i największy. muszę tylko uszyć wkład płócienny.
mam jeszcze sporo pomysłów i tylko wieczorami czekam aż Młody uśnie i je realizuję.
jak dla mnie to pomysł na prezent dla osób, które docenią rękodzieło.