• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Witam niedzielnie :-)

PAULINA ty tak nie szalej w kuchni. Mialas przeciez odpoczywac :tak:
A swoja droga to gdybym mieszkala blizej to pewnie wprosilabym sie z cala rodzinka na obiad. Bitki wolowe i karpatka mowisz...:-p:-D
Poprosze wiec przepisik na te bitki :tak:A karpatke to robisz sama czy z gotowego mixu? Ja probowalam dawno dawno temu upiec cosik, ale ta holenderska maka jest za przeproszeniem do d*** :no: Musze wybrac sie do polskiego sklepu w Amsterdamie. A i wczoraj u nas w C1000 zauwazylam, ze maja troche polskiego zarelka :tak: Mieli kwaszone ogorki, smalec z cebulka i mieskiem, fasolke po bretonsku, bigos, flaki i sok marchwiowy z Hortexu. Czyli nawet typowe holenderskie supermarkety przechodza polska inwazje :-p

To tyle...Milej niedzieli i odzywajcie sie kobietki. JOLA i ANETA tez nagle zniknely. Piszcie cosik dziewczyny :tak:
 
reklama
Ma-Rita ja nie mam C1000 ale fajnie napewno widzieć polskie produkty, to oczy cieszy.
A bitki to prościzna tylko czasochłonne.....mięso wołowe, magere runderlappen (jeśli dobrze piszę) nie poprzerastane, "obijam" z dwóch stron jak na schabowe, tnę na kawałki a'la 2-4 cm posypuje vegeta lub warzywkiem , pieprzem i majerankiem, opiekam z dwóch stron, dodaje zrumienioną cebulkę, i zalewam wodą aby się dusiło około 3 godzin, na końcu zaciągam sos mąką z wodą....ale można przed opiekaniem mięsa obtoczyć je w mące, to sosik będzie " jak ta lala"....serwuję z kaszą na sypko, plus sałatka i ogórasy :cool2:
A karpatka-nie będzie, mąż mnie wtelepił...tak się wnerwiłam że wysprzątałam cały strych.....zastanawiam się czy szwy mi nie poszły :confused: bo nadźwigałam się kartonów, przestawiłam szafę itp. ......A on sobie śpi :wściekła/y:
Teraz lęcę pod prysznic, a może i się zrelaksuję i upiekę karpatkę.....a robię zawsze z paczki co jest proszek na krem i przepis na ciasto.
Aaaa może tak skype i kawusią do niego.....po prysznicu będę online :tak:
 
Niedziela....:rofl:....nuda ....tv....na obiad resztki od wczoraj...troche sloneczka....kto wie.....moze na tarasie sie posiedzi z ksiazka....podlubie w nosie.....pozastanawia nad losem tej planety....tfu,a kysz,glupie pomysly......aha,paznokcie moze sie pomaluje.....a jak nam sie bedzie chcialo,to sie wskoczy do tesciow na herbatke....kto wie......leniwe niedziele - I'loving it:tak:.
 
witam!!!
paulina mnie dzisiaj wywolala to jestem:)
u mnie masa pracy...ale dostalam nagrode i mam ochote dac z siebie jeszcze wiecej:)
ciagle sama z malym...niby co sie rusze to kogos poznaje ale to nie to..jeszcze bedzie czas
wow w c1000 polskie zarelko!!!! szkoda ze tego nie bylo jak ja mieszkalam w holandii bo ten sklep pod nosem mialam:) a jak ceny sie maja do polskich?
postaram sie czesciej odzywac. pozdrawiam:)
 
No Natalya, wreszcie do nas wpadlas :-) Fajnie, ze wszystko OK. Widze, ze zapracowana kobitka z ciebie :tak:
Missdior to zazdraszczam takiej leniwej niedzieli ;-)
Paulina, jak tam obiadek w towarzystwie tesciow?? Mam nadzieje, ze udany :-D

A reszcie pan przypominam, ze jutro poniedzialek, wiec koniec weekendowego lenistwa :tak:Meldujcie sie kobity :-)
Dobranoc :happy:
 
Melduję się:-D po weekendzie. Czuję się zdecydowanie lepiej nawet drżenie rąk ustąpiło:tak:. Skurcze minęły - oby tak dalej. W sobote mieliśmy "robotników" na budowie więc musiałam przygotować big mega duży obiadek dla 15 osób no i kolacyjkę też, więc nie miałam sił cokolwiek napisać. Jeszcze zachciało mnie się drożdżowego placuszka i tak sobota zleciała. Wczoraj z mężem i synkiem zrobiliśmy sobie luzzzz i całą niedzielę spędziliśmy razem (za 8 dni mężuś wyjeżdża):baffled::baffled::sick::sick::sad::sad:. Znaleźliśmy mieszkanie (tzn. moja siostra), mąż będzie mieszkał z siostry męża bratem, przynajmniej będzie miał do kogo się odezwać:-D.
 
Dzien dobry :-)
Witam poniedzialkowo,deszczowo i wietrznie :baffled:
ANETA- to super, ze czujesz sie lepiej :tak::-DDbaj o siebie i malucha :tak:i nie przemeczaj sie tak (obiad dla 15 osob :szok:). Fajnie, ze maz ma mieszkanie. Widze, ze sprawy powoli zaczynaja nabierac wlasciwego toku.

Wlasnie dowiedzialam sie, ze SkyEurope juz nie lata z Amsterdamu do Polski :baffled: Moj wyjazd na Boze Narodzenie stoi wiec pod wielkim znakiem zapytania :-(
 
reklama
Melduję się poweekendowo, że żyję ....ale padam an ryjek. Mała jest przeziębiona, i nie daje sobie wyczyścić noska, zakropić Otrivinem, ani syropek do gardła, nic a nic ...obudziła się w nocy i dała mi czadu do 2:30 a dziś w dzień to chyba kara boska, bo wcale nie lepiej ...help me :sorry:
Missdior- takie pisanie luzackich , zrelaksowanych tekstów jest nie dopuszczalne, Nasza psychika tego nie przetrawi ;-)....oj zazdroszczę przez duże Z :blink:
Natalia- przynajmniej wiem że wsio dobrze....a co to za nowe znajomości czyżby jakieś love story :cool2:odzywaj się częściej.
Ma-Rita bardzo miło było wczoraj porozmawiać, musimy częściej to robić, szkoda tylko że tak krótko, nie spodziewałam się teściów przez 16 :dry:...a obiadek spoko, tylko potem przy kawce panowie zaczeli dyskusje o "nietykalnych tematach" (polityka itp.) i się zrobiło blee :baffled:
Oki, spadam podgrzać obiadek .... miłego wieczorka for all.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry