• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Wszystkim chorym,osmarkanym,z wysypka czy bez - poniedzialkowe Dzien Bobry :-).
Impreze urodzinowa przezylam,pogoda dopisala,dzieciaki zdemolowaly ogrod,krolika i kota przyprawily o zawal,pozarly tony frytek i popily to wszystko hektolitrem coca coli,po czym zostaly odebrane przez rodzicow,ktorych zapewnialam solennie ze syn/corka byl najbardziej grzecznym stworzonkiem we wsi:-D.Ae ze mnie klamczucha,tra-la-la.

Uwaga,zapisalam sie na BBB,czyli buik-billen-benen,czyli fitnesik o poranku.Dzis pierwsza lekcja,zaczyna sie o 9:00,najpierw podrzuce malpiszony do szkoly,potem lece do biura podrzucic czyste reczniki (jak sie nie upomna,to beda jednego przez pol roku uzywac - cos nie tak z higiena w Belgii:no:),a potem lece te nozki-posladki-brzuszki modelowac:-):-):-).

Aha,kolekcja w H&M w trupie czachy - dzieci uwielbiaja takie ciuszki,przynajmniej moje .Sprobujcie wepchnac 7-latka w t-shirt z Kubusiem Puchatkiem...:no:
 
reklama
A u mnie pada :-( !!! Siąpi właściwie, tak, że tylko z kawą usiąść nad książką i zapomnieć o całym świecie... Chciałoby się...
Missdior - podziwiam za zapał do ćwiczeń o poranku !!! Mnie by się przydało trochę ćwiczeń ale jestem tak leniwa, że nijak się zmotywować nie potrafię. Ostatnio zaczęłam nosić spodnie, które kupiłam 2 miesiące po porodzie gdy nie wchodziłam jeszcze w normalne ciuchy - także to dzwonek alarmowy dla mnie !!!! Lato przechodziłam w jednej parze szortów, bo pozostałe okazały się za ciasne...
Chyba mnie jednak deszcz nie odstraszy i popedałuję na rowerku obejrzeć tę kolekcję H&M. Nie mam ochoty kisnąć w domu cały dzień a nie wygląda żeby deszcz miał ustać...

Toola - stanu małżonka nie "zazdraszczam", chyba czułabym sie podobnie jak Ty w tamtych okolicznościach:crazy:
A jak się zachował następnego dnia? Skruchę jakąś okazał? Wynagrodzenie za grzechy zaoferował? Powiedz mu, że interesuje cię tylko w wynagrodzenie w naturze :wink::rofl:
A swoją drogą czym oni was tam podejmowali ? Myślałam, że Holendrzy serwują na takich przyjęciach tylko herbatkę z ciasteczkiem:biggrin2:. Chyba, że poili Was herbatką "po góralsku" ?!:-p:biggrin2::wink:

Moje dziecko tak strasznie w nocy kaszlało, że słabo sie wyspałam, bo wciąż nadsłuchiwałam czy wszystko w porządku...Jak się rozkaszlała to potem powietrza nie mogła złapać więc sie denerwowałam...i nadal nie wiem czy czekać czy lecieć do domowego. Jeszcze dziś chyba przeczekam i zobaczę jak minie dzień. Wydaje mi sie, że w dzień o wiele mniej kaszle...
Tylko co jakis czas mam napady poczucia winy, że moze dzieko ma początki zapalenia oskrzeli a ja to ignoruję....:confused::baffled::confused2::unsure:
Sorry, że tak Wam tu marudzę.....

No to PA !!!!
 
Witam w te okropna pogode:-(
Missdior,moj prawie dziewieciolatek jest zchwycony tymi strojami w czaszki,ale spiochy i ciuchy na 68.74.80 w czaszki to moim zdaniem :szok:,ale na szczescie sa juz inne laszki,bo jeszcze dwa tygodnie temu byly doslownie tylko w trupie czachy.
Bylam rano u lekarza z tymi biodrami i kazal mi przyjsc za 4 tygodnie to da mi skierowanie na przeswietlenie bioderek.Tylko dlaczego za 4 tygodnie:wściekła/y:,no niestety nie umial mi logicznie wytlumaczyc.Powiedzial,ze jak waleczki nie znikna to dostane.Jakby nie mogl mi dac dzisiaj,nie rozumiem.
W piatek jak bylam po sterszego w szkole,to doznalam szoku.Z dwojki polskich dzieci,zrobilo sie w ciagu miesiaca pietnascioro:szok:.Czekajac na koniec zajec mozna usluszec glownie polska mowe.
Pozniej wpadne,narazie
ah,Ma-Rita,jak tam dzieciatko,bylas u lekarza?
 
Wrocilam z gimnastyki porannej :-).Zyje i mam sie dobrze.Towarzystwo (same kobity ofkors) roznej "objetosci" i w roznym wieku (na moje oko od 25 do 60 ),wykupuje abonament ,dzisiejsza lekcja byla gratis.

Toola - Holendrzy nie znaja sie na piciu i tyle.Koledzy meza, ktorzy czasem "baluja" u nas tez sie upijaja "na warzywko",tyle tylko ze zostaja na noc (mamy obszerny strych,hehehe) zamisat sie blakac po pijaku ;-).(hmm,po zastanowieniu-jeden znajomy zasnal w rowie przytulony do swojego roweru...)
Pisalam juz jakies sto stron temu,ze Holandie znam dosc dobrze (ee,tak mi sie wydaje:unsure:),zwyczaje typ: czestowanie gosci jednym krakersem i chowanie pudelka do szafy oraz picie piwa ze szklaneczki od coli,hahahaha...W Belgii jest bardziej "po naszemu" - jak goscie to czym chata bogata,jak wesele to z ulanska fantazja i grubym kredytem z banku,jak piwo to ze szklanki o normalnej objetosci :)

OK,do roboty trza .

aha,Toola,pytanko- Twoja praca "collective intelligence" - czy to sie ma jakos do mrowek i pszczol ?Czytalam artykul w National Geografic...pojedyncza mrowa nie potrafi zbyt wiele,ala w grupie,ho-ho.
 
Cześć babeczki!
Szczęśliwie powróciłam z Kaczolandu. Było sennie (w drodze, nocą), ale dzięki Bogu bezpiecznie...
Widzę, że tłumy nowych Kobitek (witam serdecznie) oraz setki wiadomości. Nie jestem w stanie nadrobić wszystkiego, ale przeczytałam ostatnią stronkę i mniej więcej się wgryzłam.
Jest u mnie teściowa i bardzo ki wesoło-serio! Jest równiacha. Moje młode w Polsce nauczyło się samo chodzić a jak wróciła do domu (wczoraj) to (z naszą asekuracją, szliśmy za nią bo byliśmy ciekawi wyniku) weszła samodzielnie po 13 chodach na 1 piętro i dalej pchała się na drugie...Uj! Dotychczas miałam bramkę, by nie spadła z tych z pierwszego piętra, a teraz muszę zainwestować w coś, by nie spadała ze schodów....hm. Ok, spadam, muszę wywiesić pranie. Jak zacznę być bardziej na bieżąco, napiszę więcej. :tak:
 
Byłam w H&M i ani jednego ciucha w trupie czachy nie było...widocznie mają jeszcze starą dostawę...

Tulipanek - do jakiej szkoły chodzi Twój syn ? openbare czy jakiejś innej ? Pytam, bo jestem na etapie zastanawiania sie do jakiej szkoły zapisać córkę.

POLA - gratuluję córki-zdolniachy !!! Moja zaczęła samodzielnie chodzić chyba dopiero w 14 miesiącu.

Aneta - odzywaj sie koleżanko i pisz co tam u Ciebie słychać, bo już udało mi się wyrównać liczbę wpisów z Tobą i zaraz Cie przegonię, ha, ha !!:rofl2::-D:rofl2::-)
 
Witam w poniedzialkowo-deszczowe popoludnie :-)

TOOLA no to sie slubny nie popisal:-p A swoja droga to niezle was ci znajomi jak na Holendrow ugaszczali ;-) Co do twoich obaw to ja jestem zdania: nie przejmuj sie i zapraszaj. Macie mieszkanko jakie macie i to zaden powod do wstydu. Chyba przyjaznia sie z wami bo was lubia i wasze mieszkanie nie ma nic do tego.

MISSDIOR widze, ze imprezka sie udala i wszyscy byli zadowoleni (pomijajac kota i krolika oczwiscie ;-)).
No i nie ma to jak porcja ruchu z rana. :tak: Ja w srode zapisuje sie do silowni. Przy uniwerku otworzyli nowa, super sprzecik maja i cena powala z nog. Dla studentow UvA 116 Euro za caly rok tzn. od wrzesnia do konca sierpnia :szok: Szkoda przegapic taka okazje.

O 15 jestem umowiona z mlodym do lekarza. Mam nadzieje, ze oprocz zapisania Paracetamolu uda mu sie postawic jakos w miare trafna diagnoze :crazy:

OK. babeczki odezwe sie pozniej.
Milego popoludnia :-D
 
Witam,ojejku,ale szaro i buro,brrr:-(
Jolka,moj chodzi do openbare basicschool De Kameleon,to jest szkola sportowa,ale chyba tylko z nazwy:tak:,bo zajec sportowych maja jak na lekarstwo a jak juz maja to sa notorycznie odwolywane.Najpierw chodzil do De Catamaran i uwazam,ze byla to naprawde wspaniala szkola.Chodzil tam do klasy prisma,gdzie ucza dzieci obcokrajowcow jezyka hol.Nauczycielki mial tak fantastyczne,ze do tej pory wspomina z usmiechem na twarzy.Nauczyly go jezyka lacznie z akcentem i tym hol. gardlowym g.Niestety przenieslismy sie i musial zmienic szkole,ale ta jest ok.
Missdior,to czestowanie jednym krakersem,to tez niestety znam z doswiadczenia:-D
Pola30
,gratuluje postepow coreczki.Moj starszak zaczal chodzic jak mial 13 miesiecy.
 
reklama
Dzięki Tulipanek. Ja będę sie decydować pomiędzy openbare a katolicko-protestancką, bo te dwie są najbliżej mojego domu a chcę, żeby dziecko miało koleżanki i kolegów z okolicy, żeby jej nie wozić niewiadomo jak daleko do szkoły. Czy w waszej openbare też są klasy łączone tak jak tu u mnie? 3,4,5-latki razem, 9-10-latki też razem. Dla mnie to troche dziwne: jeden nauczyciel i dwia roczniki w jednej klasie robiące różne zadania w tym samym czasie...

Ma-Rita - i co tam mądry lekarz domowy orzekł ? paracetamol czy coś innego ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry