Ma-Rita
Fan(ka)
Otoz moj madry lekarz domowy ostukal mlodego, obejrzal wysypke i zawyrokowal, ze to nie rozyczka, ale po prostu jakis wirus. To swinstwo wisi w powietrzu. Biegunka moze sie utrzymac do tygodnia. Lekow zadnych nie otrzymalam, tylko przykaz zeby dawac mlodemu duzo pic. Musi samo przejsc. Fakt, ze oprocz tej wysypki i biegunki nic innego mu nie dolega. Ma apetyt, humor mu dopisuje, spi dobrze, goraczki nie ma. zapomnialam tylko zapytac czy moge mu podawac probiotyk. Mam z Polski Dicoflor i chyba zaaplikuje go malemu, bo to na pewno nie zaszkodzi a ochrania flore bakteryjna jelit.
JOLA w sierpniowym albo wrzesniowym numerze Groter Groeien byl fajny dodatek na temat szkol w Holandii
Opisane poszczegolne typy i metody nauczania. Moze cie zainteresuje 
JOLA w sierpniowym albo wrzesniowym numerze Groter Groeien byl fajny dodatek na temat szkol w Holandii
Opisane poszczegolne typy i metody nauczania. Moze cie zainteresuje 

. Sadze, ze nie bedzie problemu
.Zamiana godzin posilkow (np.owoc w poludnie,obiad wieczorem) nie miesci sie im w glowach.Belgijskie 12-miesieczne dzieci wcinaja frytki z majonezem !!!! Pozywne zupki to typowo polska rzecz,podobnie jak kasza (kaszki),kluski,pierogi,itp.itd.Ja moim chlopakom kupilam w sumie z 5 sloiczkow i zawsze ladowaly w koszu,oni chcieli konkretow : ziemniak+kalafior+befsztyk :-).Przzywiozlam tez ze dwa razy nasze kaszki - podzielily los sloiczkow
.
.


,na sniadanie je bialy chleb z margaryna i na to posypka ta kolorowa,blee.No ale co kraj to obyczaj,moj maluch musi miec obowiazkowo kleik kukurydziany i juz
Po wspanialym, slonecznym lecie nadeszla sloneczna, zlota jesien ;-)