• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Holandia

reklama
Matko pare godzin mnie nie bylo a za Wami nie da sie nadarzyc dzis..tak sie rozpisalyscie:szok::-D

mam prosbe do dziewczat mowiacych po holendersku, czy moglybyscie mi przetlumaczyc kilka zadan z listu z belastingu, bede bardzo wdzieczna

U heeft een verzoek gedaan om het rekeringnummer dat de Belastingdienst voor de Zorgtoeslag gebruikt, te wijzigen. Het rekeningnummer( tu napisali nr konta mojego m) heb ik vervangen door rekeningnummer ( tu napisali moj nr konta). Venaf nu zal ik voor de Zorgtoeslag dit nieuwe rekeningnummer gebruiken voor de uitbetaling van uw teruggave(n) of voorschot(ten).
Bardzo prosze o jakies objanienie bio my sie staralismy o dofinansowanie do ubezpieczenia czyli o to Zortogeslag ale co wiecej pisze nie wiem:zawstydzona/y:
 
Matko pare godzin mnie nie bylo a za Wami nie da sie nadarzyc dzis..tak sie rozpisalyscie:szok::-D

mam prosbe do dziewczat mowiacych po holendersku, czy moglybyscie mi przetlumaczyc kilka zadan z listu z belastingu, bede bardzo wdzieczna

U heeft een verzoek gedaan om het rekeringnummer dat de Belastingdienst voor de Zorgtoeslag gebruikt, te wijzigen. Het rekeningnummer( tu napisali nr konta mojego m) heb ik vervangen door rekeningnummer ( tu napisali moj nr konta). Venaf nu zal ik voor de Zorgtoeslag dit nieuwe rekeningnummer gebruiken voor de uitbetaling van uw teruggave(n) of voorschot(ten).
Bardzo prosze o jakies objanienie bio my sie staralismy o dofinansowanie do ubezpieczenia czyli o to Zortogeslag ale co wiecej pisze nie wiem:zawstydzona/y:
W skrocie chodzi o to ze zmienilas numer rachunku, i oni potwierdzaja ta zmiane i od teraz beda dofinansowanie do ubezp przelewac na nowy nr konta.

A tak wogole to dzien dobry...
Mlode po szczepieniu ok, w nocy mialy troche temp 38,5 ale juz spadla do 37,4 wiec mozna powiedziec norma. :-)
 
Witam dziewczyny :tak:
pisze do Was z zapytaniem, bo wydaje mi sie ze wy jako mamy z Holandii jestescie najlepiej doinformowane :-D
otoz chodzi o to, ze po nowym roku wyjezdzam z moim partnerem i dzidziusiem ktorego urodzilam we wrzesniu do Holandii i tu rodzi sie moje pytanie: co wyrobic dla takiego malenstwa - paszport czy dowod tymczasowy?? szukam informacji gdzie sie da, ale wszystko jakos tak dziwnie napisane i nie wiem wkoncu... Mam nadzieje ze mi pomozecie :-)
Pozdrawiam serdecznie
Żaneta :-)
 
czesc dziewczyny
witam was juz z Holandi wczoraj wrocilismy z mlodym i nawet niezle nam ta podroz minela, a balam sie bo jechalam z nim sama a ja jak zwykle pelno tobolkow ze soba wioze mimo ze zawsze sobie obiecuje ze juz tym razem nic nie wezme:sorry2:
Daanus dzisiaj odsypia Polske, niemozliwe zeby takie male dziecko tak wyczuwalo ze nie jest u siebie w domu.W Polsce malo mi spal i wszystko to szlo na karb zabkowania ale teraz widze ze on poprostu moze troszke za tata i domem tesknil.
:sorry2::tak:
A ja od poniedzialku zaczynam nowa prace, ciekawa jestem jak bedzie:confused:
Sencilla dzieki za zaproszenie z przyjemnoscia cie odwiedze znowu, oczywiscie wasza rodzinka jest rowniez mile widziana u nas:tak::tak:
Pauka, Aneta zdrowia dla was i rodzinki
Karola spoznione zyczenia dla Michalka i udanej imprezki. A tata fajna niespodzianke ci zrobil i jaki zaradny:-)
ide obiad zjesc poki Daanus spi
 
dzien dobry
a ja dzis od samego rana mam przeboje :-(
Akumulator w aucie padl i stalam jak durna pol na parkingu czekajac na pomoc :wściekła/y: w dodatku zbudzilam szwagra zeby przyjechal swoim brum brum zebym mogla nasze odpalic :-D a on biedak smacznie sobie spal jak do niego dzwonilam.
Oczywiscie spoznilam sie do pracy i jak na zlosc w drzwiach wpadlam na szefa, myslalam ze mnie zje wzrokiem jak mnie zobaczyl :szok:
Pozniej sie dowiedzialam, ze kolezanka miala rozmowe z szefostwem i jej powiedzieli, ze jak jej synek zachoruje to nie moze wziac wolnego zeby posiedziec z nim domu :szok: ma sobie zalatwic opieke i normalnie przyjsc do pracy bo jak nie, to ja wywala :szok::wściekła/y: Co za debilstwo! Normalnie tak sie wkurzylam z samego rana ze szok.
Ciekawa jestem co mi powiedza na rozmowie, bo przeciez kilka razy zwalnialam sie z pracy jak claudia miala goraczke i musialam po nia jechac do zlobka :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry