reklama

Holandia

Hello hello...

Ale tu sie wydarzyło przez te parę godzin jak mnie nie było!!!!
Witam dawno "nieczytaną Pole 30" - miło że jesteś znowu....
Aneta 2222 do maja niedaleko trzymaj się -już niedługo będziecie razem ! :-)
Jak czytam ciebie to jakbym sama pisała...
Sencilla codziennie myślę o tobie, nie martw się wszystko będzie ok.
Nie bój się jeździć, im więcej i częściej tym lepiej dla ciebie.
I twoich bliskich też. ;-)

Mi się do prawa jazdy też nie spieszyło, miałam chyba tyle wypadków jako pasażer, że można by było obdarować parę osób.
Jednak się zmusiłam...
Zrobiłam prawo jazdy w 2006 i jak tylko dostałam prawko do ręki do pojechałam sama z maleńkim dzieckiem (mąż był tutaj) do swojej mamy 400 km dalej. :-)
To była moja pierwsza trasa bez instruktora, pierwszy wypad na głęboką wodę....
Mama jak mnie zobaczyła o 12 w nocy w drzwiach to płakała...ze szczęścia chyba.
A potem pojechałam prosto do Holandii,czyli jakieś 1300km ode mnie- druga wyprawa.:-D
A teraz to już luzik - przejeżdżam całą drogę do Polski sama.:tak:
Beauty ciebie też rozumiem co do dentysty :zawstydzona/y: , ale cóż zrobić mus to mus...
Mój mały ma 9 miesięcy i lada dzień rozpocznie ten ważny etap w życiu jak chodzenie.Dzisiaj odkrył schody i zanim się zorientowałam już stał na górzę:szok:.
Czas na zabezpieczenia...
 
reklama
No to sie wasze maluszki pospieszyly z tym chodzeniem :szok:
Moje dziecie jakos sie nie rwie, choc za 3 dni skonczy 13 miesiecy.
Wspina sie bez problemu na kanapy i stol w salonie, ale jesli chodzi o chodzenie to ostrozny jakis :rolleyes2:. Chyba mu poczytam wasze posty...Moze sie zawstydzi i ruszy na dwoch..:dry:
 
Ja prawko mam od kilku lat (miałam 17l. jak zdawałam, wtedy jeszcze było można) i nie wyobrażam sobie, abym teraz bez męża i z 2 dzieci uwiązana w domu była:no:.
Byłam u fryzjeraz w piątek i pani fryzjerka strasznie mnie pocieszyła mówiąc "w tym wieku ma pani siwe włosy":baffled::baffled::baffled:. Mam niewiele ponad 20 (za 2 dni mam urodzinki zresztą), a mam już parę siwych włosów (nie widać ich gołym okiem jeszcze):wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
 
Ma-Rita mój Niko zaczął chodzić w swoje pierwsze urodzinki, a usiadł jak miał 8 miesięcy. Oli natomiast ma 3,5 miesiąca i jak leży na pół leżąco w leżaczku to sam się podnosi do siadania. Nie pozwalam mu oczywiście na to bo boję się, że sobie coś zrobi, więc wyjmuje go z leżaczka. Jak widać każde dziecko ma swój czas.
 
Zgadzam się z Tobą Anetko2222 w 100 % .Bez auta i z mężem, który bez przerwy pracuje nie wyobrażam sobie życia.
Karina - obecnie prawie trzy lata chodziła sama mając 10 miesięcy wszędzie.-górki, kamyczki,itp.
W ogóle szybko się uczy i od małego była kumata:-D:-D:-D.
Najpierw opanowała wideo a później dvd, nie ma przed nią tajemnic technicznych... Co wcale czasami mnie nie cieszy.
Wręcz przeciwnie :no::angry:!
A teraz ma brata, który bardzo skutecznie ja małpuję...:-)

Ma-Rita twoje dziecię też ruszy, nie martw się i nie popędzaj.Każde rozwija sie indywidualnie.
Ernest na pierwszej konsultacji tak długo trzymał głowę że ta pani była w szoku:szok:, bo w ogóle jej nie opuszczał.
I nawet testowała go na stole a on uparcie patrzył. Siedział też wcześnie tak jak mówisz Anetko2222 a co ja miałam zrobić.
Ja go nie sadzałam a że czuł się na tyle silny....chwała jemu.
Ostatnio "durna " Pani od Konsultacji zapytała mnie czy on umie siedzieć sam?:-)
Umie ... już prawie chodzi. Wyglądała na mocno zaskoczoną i myślała, że się źle wyraziłam.
No to mój synciu pokazał co umie :-D:-D:-D.
Napisała coś w swym kajecie i się rozstaliśmy...;-)

A siwymi włoskami się nie martw - wcześniej czy później wszystkie to nas czeka.:no::no::no:
Witam Paulinę Annę też!!!
Pozdrawiam
 
hey dziewczyny... dzieki za mile powitanie... probowalam sie troche rozeznac w sytuacji i przeczytalam kilka(nascie) Waszych postow, ale troche duzo tej lekturki...

Sencilla - serdecznie gratuluje, z tego co wyczytalam wkrotce spodziewasz sie drugiej coreczki, wspaniale! jak Twoje samopoczucie i na kiedy dokladnie masz termin?

aniahaven i beauty - widze, ze nasi synkowie sa prawie w tym samym wieku (zwlaszcza Twoj beauty)... i juz brykaja... moj Manuel w przyszla srode skonczy 11 miesiecy, ale jeszcze mu nie spieszno do chodzenia na dwoch, ale za to bryka ile sie da na czterech... dzieci nie nalezy porownywac, kazde jest indywidualne i ma swoj czas...

toola - pisalas wczesniej cos o pieniadzach na dziecko, ktore mozna otrzymac z belasting (okolo 50 euro)... czy mialas na mysli kindertoeslag?

pozdrawiam Was wszystkie...
 
Witam z rana :-)

Paulina pisz kobieto co u was, jak Amelcia? Po suwaczkach widze, ze zapowiadaja sie zmiany ;-):-D

Magdalena chyba Tooli rzeczywiscie chodzi o kindertoeslag wyplacany kwartalnie w kwocie ok. 200 Euro. Swoja droga to smieszna kwota. :baffled: Wystarczy policzyc ile sie miesiecznie wydaje na pieluchy, mleko, sloiczki to wychodzi duuuzo wiecej. Nie licze juz ubran i innych srodkow pielegnacyjnych.

Aneta- przywoz tu zapasy Bebilonu Pepti, bo holenderska cena powala z nog:no:. No i tu recepty na mleko nikt ci nie wypisze.

Pola jak tak serdecznie zapraszasz to moze i ja sie skusze i cie odwiedze ;-):-D korzystajac z cudownego, punktualnego NS, bo prawka niestety sie nie dorobilam i caly czas pluje sobie w brode, bo w Holandii ceny za kurs sa chyba z 10 razy wyzsze :no:

OK. Pedze budzic mlodego...On do zlobka, maz do pracy, ja na uniwerek...

Milego dnia :-)
 
Witam Ma-Rite!

Widzę, że nie tylko ja taki ranny ptaszek:-)...
Moje dzieci wstały dziś o .... 5.30!:szok::szok::szok:
Nakarmiłam głodomorki, przebrałam a sama wtuliłam się w cieplutka pierzynkę licząc, że utnę jeszcze sobie krótką drzemkę.
Jednym okiem oczywiście sprawując kontrolę...:tak:
Jakież było moje zdziwienie kiedy otworzyłam oczy i zobaczyłam synka obok siebie na łóżku!
Wczoraj schody, dzisiaj łózko alpinista jeden - ale zejść nie potrafi.
Zaczęło się nadzorowanie...

Acha! Mam pytanko!
Czy ktoś wie jak sie zabrać do załatwienia pracy na wakacje?
Siostra właśnie zdaje maturkę i chcę dorobić przez wakacje...
A ja KOMPLETNIE nie wiem gdzie zacząć szukać albo kogo pytać...
Miłego dnia
Ja właśnie pije kawkę, bo mały poszedł już spać- tak sie zmęczył łobuziak:-D:-D:-D
 
reklama
Czesć dziewczyny
Mały poszedł się zdrzemnac, to wpadłam do Was zajrzeć :-)

Nie mam humoru, jestem wręcz wsciekła, bo wczoraj się okazalo ze facet dla którego pracował maż zaczyna kręcić i nie chce zapłacić za wykonane zlecenie :wściekła/y:. Cholera jasna rachunki nie popłacone, następne już przychodzą a kasy ani hu hu ... ale nic to damy jakos rade...

Ide jakieś sprzątanie uskutecznić, to sie trochę wyżyję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry