reklama

Holandia

na moje sygestie lekarka zawolala druga lekarke i pobadaly go ,oswiadczyla mi ze no ma to i tamto i ze beda go obserwowac.no a potem pojechalam do polski i teraz jest lepiej wiec juz nie naciskam.tylko chcialabym lepsza fizjoterapie.
 
reklama
hej...

Iskierka napisalas; "Brakuje mi tylko PRAWDZIWEJ POLSKIEJ KIEŁBASKI ORAZ SWOJSKICH WĘDLIN (szynka surowa, kaszanka itp) oraz ..... ogórków kiszonych
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
" mi nawet tego nie brakuje bo moj M dwa tygodnie temu odkryl swoje kolejne zamilowanie - pojechal pod Tilburg gdzies kupil pol tuszy ze swiniaka i...sam sobie kiebasy i szynki zrobil/biala kielbaska tez/ a potem to uwedzil w ogrodzie w samodzielnie wymyslonym wedzaku:cool2::tak::-).... ogorki tez sadzi i kisi w slojach wiec mam jak w PL
i jeszcze jedna prosba BLAGAM nie pisz takich LACZONYCH POSTOW bo na ekranie nie mieszcza:-p:-p:-p

Gosiu a jak ty sie dzis masz?:confused:
Sencilla ty po prostu SZALONA jestes...:-)

ja zmykam do wyrka...
 
AnnaJ jestem jestem ale niestety nie nadrabiam z Waszym tempem heh :) Ostatnio nie mam jak usiąść na kompie w ciągu dnia bo Misia mi na to nie pozwala. CIągle chodzi za mną a jak bawi się przez chwile sama i ja siadam przed kompem od razu przychodzi do mnie i na ręce bo ona też chce patrzeć co ciekawego w laptopie się dzieje. :) a wie, że potrafią się tu dziać dziwy heh..

A co do porodów - Jestem za naturalnym mimo tego, że popękałam bardzo w środku i na zewnątrz (ponad 40 szwów), wkońcu tak Nas Bóg stworzył a jak dla mnie poród to jest najpiękniejsza rzecz jaka mnie spotkała w życiu :) Ból szybko minął i jak myślę o kolejnej ciąży to bardziej przeraża mnie sama ciąża jak poród :) ale wiadome jak to tam kto woli :)
a co do rozstępów - smarowałam się całą ciąże ale rozstępy mam na brzuchu, udach, nawet psicie... wiem tyle, że już miałam wcześniej mega predyspozycje do rozstępów więc wzięłam je na klate... co się dziwić wsumie jak ważyłam 53kg przed porodem a do porodu szłam z wagą 85 heh...

U mnie już wszyscy śpią.. Mała ma dalej mega katar ( Dziękuje Bogu za sprzęt Katarek do odkurzacza, na kaszel niestety nic nie mam ale podobno to norma, że przy katarze dziecko kaszle) :) Kładę się i ja do spania choć po dzisiejszej drzemce z Misią (2,5h) ciężko będzie mi chyba zasnąć :)
 
hej...

Iskierka napisalas; "Brakuje mi tylko PRAWDZIWEJ POLSKIEJ KIEŁBASKI ORAZ SWOJSKICH WĘDLIN (szynka surowa, kaszanka itp) oraz ..... ogórków kiszonych
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
" mi nawet tego nie brakuje bo moj M dwa tygodnie temu odkryl swoje kolejne zamilowanie - pojechal pod Tilburg gdzies kupil pol tuszy ze swiniaka i...sam sobie kiebasy i szynki zrobil/biala kielbaska tez/ a potem to uwedzil w ogrodzie w samodzielnie wymyslonym wedzaku:cool2::tak::-).... ogorki tez sadzi i kisi w slojach wiec mam jak w PL
i jeszcze jedna prosba BLAGAM nie pisz takich LACZONYCH POSTOW bo na ekranie nie mieszcza:-p:-p:-p
No to gratuluję pomysłowości. Mój mąż to na razie tylko pomidory sadzi w naszym ogródku. Za ogórki się nie bierze, bo nie miałby ich kto wypielić. I tak już jest problem z ogródkiem przed domem. Zresztą ja zrażona maleńkim ogródkiem moich rodziców z milionem grządek i grządeczek i lilipucim kawałkiem trawy grządkom mówię stanowcze NIE.
Zresztą - skąd bierzesz koper do kiszenia???? Na kiełbasy nie mamy siły by je robic. teściowie robili kiedys często w PL i się już chyba przejadło. Ale mam w zamrażarce zapasy polskiej surowej firmowej z Jano, a czasem uda mi się poprosić znajomych by mi przywieźli. No ale co innego zapasy, a co innego możliwość niemal codziennego kupienia.
Kochana, nie pisałabym takich postów, ale teraz nie ma mnie całymi rankami w domu, a jak później czytam to każdej z was chciałabym coś odpisać:-D i potem wychodzą tasiemce........:-D
Nie obiecuję, ale spróbuje to zmienić
a co do rozstępów - smarowałam się całą ciąże ale rozstępy mam na brzuchu, udach, nawet psicie... wiem tyle, że już miałam wcześniej mega predyspozycje do rozstępów więc wzięłam je na klate... co się dziwić wsumie jak ważyłam 53kg przed porodem a do porodu szłam z wagą 85 heh...
Ja w dniu ślubu ważyłam 45kg, a 10 miesięcy później idąc do porodu już 75kg...
Gdy po 3 latach udało mi się schudnąć do 55kg okazało się, że jestem w kolejnej ciąży:-D. I znów do porodu szłam z wagą 75kg.
Teraz przed ciążą moja waga oscylowała w granicach 60-65kg, a gdy niedawno zważył mnie lekarz to waga wskazywała 80kg.... I niemal ciągle jestem głodna............
 
Aniu na samopoczucie nie narzekam:-) poza kilkoma ciazowymi dolegliwosciami z ktorymi bede sie chyba meczyc do konca, np. bol kosci lonowej od kilku tygodni przez co chodze jak pokraka :-p ogolnie spox
A gdzie twoj M. ta swinie upolowal :szok::szok: tak z rzezni???? to tutaj tak mozna :confused:
Sencilla a do jakiej szkoly ty chodzisz??? nadal jezykowej???
Ja juz tez bede powoli ewakuowac sie do wyra, jutro oboje mamy wolne wiec moze gdzies pojedziemy......
 
Dzisiaj to Ja pierwsza o tak nietypowej porze. wczoraj nie pisałam bo poszłam spać szybko a teraz wstalam o 3 z mężem jak wychodził do pracy i juz nie zasne chyba. pani polozna jak Narazie nie miała racji nic mnie nie bierze :-( troszkę krwawienia ale nic po za tym.
 
reklama
Dzien dobry!
Oj nie daje rady,oczywiscie czytac tego co piszecie,za duzo tego!
Jakos brakuje mi czasu,dzis pol nocy nie spalam a pol z maluchem na rekach bo goraczkuje i ma straszny kaszel,az duszacy wrecz.Czekam az bedzie senny i ide sie polozyc moze w dzien lepiej mi pospi.
Sencilla piekne zdjecia,widac ze szczesliwa rodzinka!:-):-):-)
Aniahaven fajnie ze masz tak zdolnego meza...,a ogorki gdzie kupujesz do kiszenia ,na bazarku????
Aneta ciekawe kiedy urodzisz??Moze juz dzis:-):-).
Zapomnialam reszty,milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry