Witam wieczorową porą.
Anp powodzenia w nocnikowanu

Ja Daanka zaczelam uczyc przed drugimi urodzinami ale w nocy nadal ma pampka bo leje jak sikawka, wiec to pewnie jeszcze troche potrwa zanim sie oduczy. Najwazniejsze ze w dzien juz nie mam z nim problemu i nie musze pytac i przypominac czy chce siku
W nocy to raczej ciężko dziecku jeszcze samemu zorientować się przez sen że chce siku, więc to zrozumiałe, że na noc niektóre dzieci potrzebują pampersa
Tego nie wiem, nie byłam z nim w szkole ;-)
bry...
5-latki a nawet

6-latki spiace w pampersie jeszcze to u mnie tez czesty widok, dla mnie szok bo moi po 2 r.z. nie zakladali juz...
Jeszcze pampers w nocy to rozumiem, bo łóżko przesiąknięte moczem to paskudny mebel w domu. Ale byłam świadkiem, gdy podczas ferii mama budziła owego 5 latka rano, wyciągała go z łóżka, kładła na biurko i przewijała na leżąco, a potem w ten sam sposób wciągała rajstopki...
Drugie dziecko w tym czasie - 3 letnia dziewczynka, paradowała również w pampersie i ze smoczkiem w buzi... Ze smoczkiem siadała do śniadania, ze smoczkiem siadała do TV czy do zabawy, ze smoczkiem próbowała ze mną rozmawiać. na co ja stwierdziłam, że nie rozumiem i zawsze w ten sposób wyciągałam jej smoczek z buzi. Mama nie zwracała na to uwagi...
No ja wlasnie okres po porodzie wspominam o wiele gorzej niz sam porod. Nie moglam przez tydzien chodzic, siadac przez te okropne naciecie. A przy wyciaganiu szwow zaslablam i chyba dlatego teraz nie boje sie samego bolu skurczy tylko tego ze pozniej jak pekne to bedzie bolalo.
A jakbys mi mogla napisac jeszcze jezeli rodzi sie w domu i jest koniecznosc zalozenia szwow to kto to robi?I czy to jest ze znieczuleniem czy bez?
Musiałaś być faktycznie nieźle pocięta... Mnie przy pierwszym porodzie nacięli, ale jeszcze pękła mi szyjka macicy. Zszyli mi to w znieczuleniu miejscowym, ale później okazało się, że na szyjce podczas szycia zrobił się fałd i musiałam mieć wypalankę.
Przy drugim porodzie też mnie nacinali, ale szyjka już nie pękła. Ogólnie po każdej ciąży po 3 dniach wracałam do domu i po kolejnych dwóch mogłam w miarę normalnie chodzić i siadać, a szwy w obu przypadkach rozpuściły sie same. pamiętam tylko, ze musiałam mieć specjalny płyn do podmywania (rivanol czy jakos tak), a węzełek po szyciu sam został mi w palcach
Witam wszystkie mamusie.
Anetka, tutaj podstawa przyjecia dziecka do szkoly jest to, aby sie samo umialo zalatwic, czyli w wieku 4 lat musi umiec chodzic do toalety.. przynajmniej tak jest w szkole mojej corci. Widze, ze Was bardzo dziwi spanie w pampersach. no coz, musze Wam powiedziec, ze moja Tosia juz nie uzywala pampersow w nocy w wieku 2 lat, natomiast Marysi bardzo opornie to idzie (wciaz) i nadal musi spac w pampku, bo zdarza jej sie popuscic. NIe widze w tym nic wstydliwego, bylam z tym u lekarza i nawet psychologa dzieciecego. Probowalismy kilka metod oduczania, ale psycholog stwierdzila (i to tez moje zdanie), ze wiekszym stresem jest, jak Marys sie budzi w zalanym lozku i odczuwa wstyd, niz te pieluszki na noc zakladane. Zreszta Tosia, choc mlodsza, taka kochana jest. mowi jej zawsze:"Marysiu, to nic, ze masz pieluszke! kazdy sie kiedys nauczy!"


Fajne te twoje córki
"koleżanka poszła do lekarki i pytała o wzmożone napięcie mięsniowe a lekarka na to że ona nie wie co to jest"...no to kolejna sprawa lekarze( nie tylko oni ) sa tu nie douczeni.moja lekarka z CB wiedziala co to jest wzmozone napecie i nawet rozpoznala to u Tymka .pow.mi ,ze on powinien isc do neurologa a nie do pediatry.napisala list do pediatry.mialam 3 list o domowego ,fizjoterapeutki i z CB.no to ta lekarka powiedziala mi ,ze nie wie co zrobic z Tymkiem zebym przyjechala za miesiac.po miesiacu zawolala inna lekarke pobadaly go no i zadecyowala ze beda go obserwowac.no i tak jezdzimy co miesiac i nic tam nie robia dla nas.
Dziwię się, że mając list polecający do neurologa nie umiesz wyprosić skierowania. Nie wyszłabym z gabinetu bez tego skierowania. Spróbuj własnie tak powiedzieć - nie wyjdę stąd bez skierowania do neurologa
Dziewczyny ja z zupelnie innym pytaniem czy ktoras z was ma rozzsepy po porodzie?? Bo ja wlansie wyszlam spod prysznica i zauwazylam ze mi sie zrobilo pare jestem przerazona co prawda po Kubie mialam ale to pod brzuchem i zbladly a te zrobily sie na wysokosci brzucha:-(
Ja też mam - w każdej ciąży miałam i mam rozstępy i osobiście żadna maść mi dotąd nie pomogła. Teraz mam jakąś z masłem orzechowym, kupiłam w Etos, ale nie pamiętam jak sie nazywa, a nie chce mi się iśc do góry do sypialni żeby sprawdzić
A tak po za tym to wrocilam od poloznej co mnie zdziwilo zapytala czy chce zeby mnie zbadala ginekologicznie na co oczywiscie sie zgodzilam. Mam rozwarcie na 2 cm zrobila mi masaz szyjki macicy i poleciala krew. Stwierdzila ze dzisiaj w nocy moze rano powinno sie zaczac.
To czekamy na dobre wieści i trzymamy kciuki
Dzieki, oni co prawda nie wyszli z taka inicjatywa, wrecz kazali mi czekac i nagle sie okazalo ze nie jestem ubezpieczona, tylko zarejestrowana w ich bazie tak jakby od daty mojego przyjazdu do NL umownie styczen, tylko nie rozumiem zatem dlaczego mnie oklamali w mowiac przy rejestracji, ze jestem ubezpieczona tylko mam doslac uitreksel z gminy jak juz dostane. Czyli mysle, ze to ich zagrywka marketingowa , skoro nie moge isc, a rownoczesnie oni teraz beda chcieli zebym im rowniez za ten styczne zaplacila... spytam ich jeszcze raz jak to w koncu jest, ale mam wrazenie ze rozmawiam tam z dziecmi a nie doroslymi osobami. Stad moje refeksje o zmianie ubezpieczyciela.
Spróbuj poprosić o zaświadczenie że nie jesteś ubezpieczona - powiedz, że jest ci to potrzebne bo załatwiasz polisę u innego ubezpieczyciela - może to pomoże.
Ja generalnie znowu siedzę i nic nie robię. W pracy też przesiedziałam na czterech literach. Luz, blues, ale rano ciężko było wstać z łóżka o 5.00

. W takiej pracy to chyba nie miałabym problemów ze sobą by dopracować do 8 miesiąca. No ale pożyjemy, zobaczymy. Jak na razie nic nie muszę ciężko dźwigać, a jeśli już dzwigam to lekkie kartony. Mogę usiąść, co jest mi bardzo na rękę. Generalnie to nie muszę nic, oprócz pilnowania, czy serki dobrze się pakują

Zobaczymy co będzie dalej.