reklama

Holandia

Anetko podrzuce fotki tylko ze wiekszosc zdjec ma maz w jego telef.no i mosi mi je wrzucic na kompa ,no to wtedy da sie zrobic.

IGUANA rozczulaja mnie takie zdjecia.Ja uwielbiam duze rodziny i bardzo chcialabym miec przynajmniej 3 dzieci.Oj a tu ledwo jedno.Milo byc wsrod bliskich:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ayni napewno stracisz wszytsko niema co sie martwic na zapas. Zobaczysz jak bedziesz biegac za malym to bez cwiczen dasz rade. Ja niestety po pierwszej ciazy az sie dziwilam nie stracila praktycznie nic, ale to bylo w PL mieszkalam z rodzicami nic nie musilam robic. Teraz jednak sa obowiazki: gotowanie, sprztanie itp.
nana jeszcze masz czas Tymcio ma dopiero rok. Tez podobaja mi sie duze rodziny.
Iguana fajnie sie oglada Twoje zdjecia az mi przykro ze moje babcie nie moga zobaczec Filipka i Kuby.
 
Ayni juz edytowałam post, oczywiście chodziło mi o Twoj wozek ;)
Co do wagi to na narazie przytyłam 5,5 kg :) póki co nie mam jeszcze napadów jedzenia :) i na szczescie rośnie mi tylko brzuszek :) nic wiecej heheh

Ja też lubie oglądac zdjecia :) Im wiecej tu ich tym przyjemniej :)
 
Anetko no z tym czasem to u mnie juz gorzej bo juz 34 latka koncze no i u nas to tez nie tak hop siup z ciaza.Musze brac leki itd.Mialam tez na mysli to iz ja ciezko znosze ciaze no i ortopeda mi wogole odradzil kolejna jesli chce jezszcze troche pochodzic na moich wlasnyhc stawach:-)Wiesz ale nie zniechecam sie i nie mam takiego podejscia jak niektorzy ,ze najpierw karjera ,dorobic sie a pozniej dzieci.Znajomi tak sie dorabiali tu w holandii ,w polsce chate wystawili a teraz dziecko adoptowali bo juz zapozno na wlasne.Gdybysmy nie mieli tych problemow miezszkaniowych to juz bysmy chcieli rodzenstwo dla Tymka:-)
 
Ostatnia edycja:
Dokladnie. Mnie na poczatku dziwilo skad u Holendrow tyle blizniakow, ale oni maja taka mentalnosc, ze 25 lat to wczesnie na dziecko. 28 to tak. Kolega mi ostatnio napisal, ze ja taka mloda a o dzieciach juz mysle i slub... No nie wiem w Polsce 25 to normalny wiek na dziecko. Tutaj czekaja jeszcze na odpowiedni stopien zycia, jak sie wczesniej pojawi ciaza to wiadomo jak ta ciaza sie konczy, czesto w klinice aborcyjnej. a potem bec... Ciezko zajsc w ciaze w wieku 35 czasem 38 lat decyduja sie na dziecko i co ? Invitro- stad tyle blizniakow. Przynajmniej u mnie na wsi, zatrzesienie.

Nana jeszcze sie nie obejrzysz, a bedziecie miec nowe mieszkanie, maz sie podszkoli, cos pokombinuje i lada moment znow bedziesz w ciazy :)
 
Ayni ja jeszcze 2 lata temu nie myślałam w ogóle o dzieciach, jak mi mama coś wspominała to mowiłam ze ja rodzić nie b ede heheh , zawsze tak marzyłam ze 28 to bedzie idealny wiek i powiem ci ze owszem przeprowadzalismy sie po to zeby juz na przyszlosc miec dodatkowy pokoj dla dziecka, ale nadal jakos nie myslalam o tym aż tu bum :) Teraz mam 27 :) i powiem ci ze gdybym naprawde miała planowac z ołówkiem w reku to i w wieku 28 lat pewnie bym sie nie zdecydowała bo zawsze znajdzie sie cos co przekłada taka decyzje :) Prawdą jest że jak juz sie jest w ciązy to zmienia sie myślenie zupełnie, pewnie hormony przygotowuja kobietę do macierzynstwa :)
 
U nas było tak, że planowaliśmy 1. dziecko, jak ja będę mieć 26 a Mąż 27 lat. Czyli, że przyjedziemy do NL, trochę eurasków zarobimy, wynajmiemy coś i będziemy się starać. Los nam wszystko jednak zmienił i nasze plany przesunął o rok wcześniej :-D. Mnie to w sumie cieszy, bo tak, to byśmy pewnie wciągnęli się w wir pracy i odkładali i odkładali i ten magiczny "rok" miałby miano "zrobię to jutro". Siostra M. właśnie tak ma, kończy w tym roku 30. jej mąż 31 lat i nic tylko praca i praca. Co prawda twierdzi, że zdaje sobie sprawę z tego, że dzieci mieć nie będzie i jej to nie rusza, ale wątpię, bo w ich rodzinie zawsze było dużo dzieci i tak zostali wychowani. Dla nas 2 dzieci to takie minimum. Poza tym osoby z dalszej rodziny nam mówią, że fajnie się stało, bo potem jak się jest po 30. to się nie ma ochoty i siły na drugie dziecko. My planujemy mieć 2. przed ukończeniem 30 urodzin :-D. Dla nas ważniejsza jest rodzina, niż robienie jakiejś mega kariery, kariera nie ucieszy się na nasz widok w domu, nie narysuje laurki i nie przytuli się.
 
reklama
Hejka!!!

Coś tam Was podczytałam....

Wczoraj na Bloemencorso byliśmy, akurat się wypogodziło i piękne słoneczko wyszło...Parada fajna i z tych kwiatów to cuda można porobić...

Ayni gratuluję zakupu wózka!!! Yasmin ładne imię, choć mi z piułkami antykoncepcyjnymi się kojarzy(nie wiem czemu taką nazwę pigułkom wymiślili mało medyczną...) Zdradź nam jeszcze imię dla chłopczyka!!!
Co do tych bliźniaków w NL to też sprawa antykoncepcji hormonalnej bo długotrwałe stosowanie piguł czasami daje bliźniaki...;))No a oni współżycie rozpoczynają wcześniej(znaczy może w normalnym wieku) a w ciąże zachodzą późno więc długo te piguły lub spirale hormonalną stosują.

Iskierko piesek cudowny!!!!
Słodkie maleństwo...zazdroszczę takiego psiaczka...

No i wiecej nie pamiętam co miałam komu odpisać...;(((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry