Dzien dobry wszystkim. Jak patrze za okno to odechciewa mi sie wszystkiego - z jednej strony domu slonce a z drugiej już sie czarne chmury zbierają....
Ja dziś miałam przedsmak tego, co czeka mnie za 3 miesiące

. Mąż poszedł przed 4.00 rano do toalety i wrócił z psiakiem w rekach. Mówi do mnie - przyniosłem ci twoje dziecko bo płakało

po czym niemal natychmiast zasnął. ja bawiłam sie z malym, bo ze nic nie chciał spac. Zeszlam z nim na dól, napił się, załatwil sie i ani mysłał spac. Do samej 6.30 spacerował po naszym łóżku, potem troszke się zdrzemnął. Godzinę póxniej mąż wziął go na dól a ja mogłam pospac do 11.00.
No cóż, czas sie przyzwyczajać do nocnego wstawiania
Iskierka ale masz śliczną kruszynke w łózku

a Tobie to wygodnie tak z laptopem na kolanach??? świnstwo promieniujace hehe
To zdjęcie bylo robione na sofie w salonie. Ja już na piżamowo, bo wcześniej źle się czulam i nawet majtki mi na brzuchu przeszkadzały pomimo tego że mam takie mega XXL

A laptop stoi na specjalnej podstawce z wentylatorkiem i powiem szczerze ze bardzo mi tak wygodnie - nogi wywalam na stolik, laptop na kolanach i siedzę
Co do wagi to na narazie przytyłam 5,5 kg

póki co nie mam jeszcze napadów jedzenia

i na szczescie rośnie mi tylko brzuszek

nic wiecej heheh
Ja już mam 10 kilo więcej. Ale własnie ostatnio jem jakby mniej - to znaczy nie obżeram się jakoś bardziej niż przed ciążą czy w jej początkach, czesto zostawiam niedojedzoną porcję, staram się jeść duzo owoców i warzywnych sałatek (bo lubię), ale to nie znaczy, że pogardzę słodkim. O ile przeszedł mi niemal kompletnie apetyt na chipsy i popcorn o tyle KitKata Chrunchips White nie potrafię sobie odmówic i obowiązkowo 1 dziennie musi być. Reszta może nie istnieć
Nana super fotki. I ta pierwsza samego Tymka i ta wasza wspólna. Powiem szczerze, że po Tymku w ogole nie widac ze ma jakieś problemy.
Powiem jeszcze tyle, ze na drugie dziecko zawsze jest czas - nawet po 30. Juz pisalam że moja mama urodzila mojego brata gdy miala 39, jej siostra urodziła drugie dziecko gdy miala prawie 42, ja urodze trzecie i bede miała rocznikowo 41.
najgorzej jest urodzić pierwsze po 30. Z drugim to juz nie ma takich obaw, choc czasem kobiecie trudno zajśc w ciążę.
Odnośnie bliźniąt i tabletek antykoncepcyjnych - ja brałam tabletki od 23 roku życia i nawet pomimo tego, że brałam je niemal bez przerwy (nie licząc ciąży i karmienia piersią) i w rodzinie byly blixnieta to jakoś sie tych bliźniąt nie doczekałam.
Iskierko piesek cudowny!!!!
Słodkie maleństwo...zazdroszczę takiego psiaczka...
Nawet nie wiesz ile ten psiaczek sprawil nam wszystkim radości


