reklama

Holandia

Witam po weekendzie,

cześć nowym mamusią ....fajnie że grono się powiększa :tak:
foteczki -śliczniutkie bobasy :-)

Ja jak zwykle zaglądam codzień, podczytam i spadam do swych obowiązków...a jak same piszecie,że gdy ładna pogoda to każda z dzieckiem przebywa na świeżym powietrzu.
My w ten weekend byliśmy w Barendrecht u Poli i było SUPEROSKO :rofl2:
Maja z Amelką ślicznie się razem bawiły, dosłownie jak małe przyjaciółeczki...tatusiowie razem gadali a my z Polą ..hmmm no troszkę powinkowaliśmy do późna ;-)
Naprawdę miło takie spotkania robić :tak:
Sencilla- piaskownica już dawno zrobiona, Amelka uwielbia wcinać z niej piasek....a potem mówi AUU jak zrobi kupkę bo ją obciera.Mam nadzieję że dobrze się czujesz...zapewne doczekać się już nie możecie Antosi....ja czekam na wieści kiedy się urodzi....wtedy kraam wizytka :-)
Marita-powodzenia w nauce.
Fiu, jest nas tyle że nie wiem co która pisała :zawstydzona/y:
No ja spadam pod prysznic i poczytać mojego Paulo Coelho:happy2:
Do miłego.
 
reklama
Witajcie, melduję,że żyję, ale wena do pisania mnie opusciła :baffled:

Witam nowe mamusie, faktycznie jesteśmy porozsiewane po całej Holandii :-)

U nas nic ciekawego sie nie dzieje, dzień mija za dniem. Mały rozrabia ile wlezie, wszędzie go pełno na wszystko wchodzi, ostatnio upodobał sobie ławę, którą traktuje jak wybieg dla modeli :-).
Mnie od ładnych kilku dni boli ucho i pół szczęki:-(cały czas na prochach jadę:-(.

Paulina, jak tam Twoja dieta? Stosujesz ją , sa efekty ?Jestem bardzo ciekawa:happy::rofl2:
 
Witajcie kobietki,
Ma-Rita, ja nadal w dwupaku, hihi :tak: Anteczce sie nie spieszy, buu.. A wlasnie teraz jest u nas moja Mama, pomoglaby cos, a za tydzien juz wyjezdza... No ale robimy sobie przynajmniej babskie wypady :rofl2:
Twiggless, witaj, bardzo fajnie, ze jest nas coraz wiecej! Duzo mamusiek w tej holandii...
Czy wiecie moze, czy gdzies w okolicy Hoorn jest jakis duzy sklep z dzieciecymi rzeczami? Szukam wozka dla baby en peuter, w prenatalu w hoorn nie maja takiego, jaki bym chciala.. :no:
PaulinaAnna, oczywiscie ze dam znac, jak Mala zagladnie do tego swiata :tak: i zapraszamy na kraam visit :)
Dzis bylam u lekarza, wszystko goed :-) "Trza czekac, mevrouw" :blink:
Milego popoludnia dla Was i Waszych dzieciakow!!
 
No Sencilla to widze, ze Antosia trzyma wszystkich w napieciu ;-)

Twiggless czyli jestes w Holandii rok dluzej niz ja. A malzonek/partner jest Holendrem czy Polakiem jesli mozna zapytac :-)

No prosze, wlasnie zauwazylam, ze Twiggless synek ma na imie Antos, a u Sencilli bedzie Antosia. No to mamy parke :-D
 
Sencilla jesli chodzi o wozek to nie wiem, czy dobrze zrozumialam ale chodzi ci o taki, w ktorym mozna wozic dwoje dzieciaczkow?

Popatrz moze na maarktplaats :tak:Wpisz w wyszukiwarke: dubbele kinderwagen. Moze znajdziesz taki, jakiego szukasz.
 
tak, wlasnie o taki mi chodzi :tak: juz szukalam na marktplaats, ale wszedzie jest taki jeden za drugim, a ja chcialam,aby bobasy jechaly obok siebie. W hoorn maja taki, ale wydaje mi sie,ze to bardziej dla blizniakow juz wiekszych. Bo to siedzisko niby dla noworodka to po opuszczeniu jest krzywe, a noworodek musi miec przeciez calkiem plasko..:baffled:
Wlasnie tez zauwazylam, ze synus Twiggless to Antos! Coz za piekne imie :tak:
 
Hmmm, Sencilla ja bym wybrala ten, w ktorym dzieciaczki sa jedno za drugim. Latwiejszy do manewrowania i nie bedziesz miec problemow w sklepach, czy ewentualnie w tramwaju lub autobusie :tak:
 
widze, że jakiś ruch w forumowym bisnesie jest;-)

ja własnie wrocilam od dentysty i mam unieruchomione pół twarzy a do tego seplenię... ale to nic w palcach nic mi nie jest wiec moge pisac...

Twiggless czyli jestes w Holandii rok dluzej niz ja. A malzonek/partner jest Holendrem czy Polakiem jesli mozna zapytac :-)

No prosze, wlasnie zauwazylam, ze Twiggless synek ma na imie Antos, a u Sencilli bedzie Antosia. No to mamy parke :-D

Ma-Rita można zapytać - moj m. jest Holendrem, ale to chyba nie jest źle?

Nasz Tosiek miał miec inaczej na imię i szczerze do momentu porodu nie byliśmy zdecydowani, bo cała akcja ruszyła za szybko... Już do brzucha zdarzało mi sie mówić Antek ale wtedy myślałam ze to raczej tak żartobliwie bo specjalnie nie podobało mi sie w całosci to imię zwłaszcza dla maluszka, ok dorosły facet Antoni - brzmi całkiem nornalnie ale kilkulatek w przedszkolu - za poważnie...
Więc kiedy mąż na porodówce zapytał jakie imię, odpowiedziałam jeszcze w szoku Antek i tak zostało, nawet w papierach...

Sencilia czy Twoja córcia sie duzo juz spóznia z odwiedzeniem świata po drugiej stronie brzuszka? Na kiedy masz termin?
 
reklama
Ma-Rita, moze masz racje z tym manewrowaniem... HMmmm.. musze o tym gleboko(-spacerowo ;-)) pomyslec :-)
Jakiej narodowosci by nie byl, wazne aby byl dobrym facetem. Mowa o mezu, oczywiscie ;-) Moj tez nie jest Polakiem i bardzo sobie chwale, hihi.
Nasza Tosienka spoznia sie juz tydzien, w piatek maja mnie podlaczyc na troche do KTG, jesli do tego czasu do nas nie zawita :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry