reklama

Holandia

Agnes u nas tzn w rodzinie męża od samego poczatku nie było problemu, że jestem innej narodowości... zostałam zaakceptowana i czuje szczerze, że przypadłam im do gustu... wątku kasowego wogóle nie było bo nikt nie ma takiej ilości aby był to jakis pretekst...
co do chrztu... to początkowo wcale nie chcialam chrzcić, bo chciałam aby Tosiek kiedys sam mogł w tej kwestii decydować, ktora wiare wybrać: moją czy meża... ale w końcu zdecydowaliśmy wspolnie z mezem ze jednak ochrzcimy w mojej wierze, bo mąż powiedzial, że on nie bedzie Antosia uświadamiał w swojej wierze, bo nie ma do tego predyspozycji ani wiedzy (on tez jako małe dziecko został ochrzczony i na tym jego wiara sie skonczyła)...
a chrzciliśmy tu w Holandii w polskim kościele i ksiądz nie robił zadnego problemu... nie mamy ślubu koscielnego, koszt to co łaska + 10€ za szatke i świece...

mamaobi24 nie wiem jak to jest rodzić w PL, ale co niektore opowiadania przyprawiają mnie o gęsią skórkę... ale z mojego przykładu - odważę sie powiedzieć, że poród w Holandii wspominam jako miłe doświadczenie (nie licząc bólu bo to wsio ryba gdzie - ból zawsze temu towarzyszy)
w szpitalu gdzie rodziłam był bardzo miły i wyrozumiały personel, jezeli cała akcja porodowa przebiegła bez komplikacji i np dziecko urodziło sie rano to mozna wyjsc juz do domu tego samego dnia wieczorem... w moim przypadku Antoś urodził sie wczesniakiem i musiał zostac dluzej na obserwacji ale ja mogłam juz na drugi dzien wyjsc juz do domu. Jednak pielegniarki widząc moje zamartwianie zapytały czy chce zostac dłuzej z synkiem, mimo iz lezał na oddziale noworodkowym w inkubatorze i nie karmiłam go z poczatku piersią...tak wiec zostałam z nim i mogłam cały dzien siedzieć obok niego...w sumie zostaliśmy osiem dni - ten przykład pokazuje ze tu nie tylko kasa sie liczy (jak wiadomo pobyt w holenderskim szpitalu do tanich nie nalezy) liczą się tez z ludzmi i ich uczuciami...
 
reklama
Witam :-):-)

Jestem mamą listopadową 2007:-) Wprawdzie jestem jeszcze w Polsce i zostanę tutaj jeszcze kilka miesięcy, ale mam nadzieję, ze jeżeli wszystko wypali dołączę do mojego męża już po nowym roku. Mieszkałam w NL (w Amsterdamie) dwa lata, ale niestety w 2003 musiałam wrócić ze względów rodzinnych. Mam nadzieję, ze mimo, że jeszcze jestem w naszym pięknym kraju nie wygonicie mnie stąd:-)

Pozdrawiam
Kasia
 
No prosze jak nasze grono ladnie sie rozszerza :-)

Witam nowe mamusie :-)

Mamaobi- ja, tak jak Twiggless porod w Holandii wspomina bardzo dobrze, choc nie rodzilam w szpitalu, tylko w domu.
Jezeli wszysko przebiegnie bez komplikacji to ze szpitala wychodzi sie po paru godzinach.
Jeli masz jakies watpliwosci to nie wahaj sie i pisz :tak:

Bira no jasne, ze mozesz zostac :-D

Sencilla- te wozki sa bardzo dobre dla niemowlwcia i dziecka 1,5 rocznego

Agnes 500 zl za chrzest!!!!! Toz to rozboj w bialy dzien!!!

Ale nam sie Antosiow namnozylo :-D
 
Witam :-):-):-)
ja oczywiście już musiałam wstać bo oczywiście moje dziecko wyspane to mama też nie może pospać :szok:czy on musi tak wcześnie wstawać?:szok:

Tola jak ja ci zazdroszczę ja marze chociaż o 2 dniach wolnych od dziecka ba jednym ale narazie to nierealne od marca jestem z nim 24 na dobe więc już mam trochę dość ale on poza mamą to nikogo niewidzi :-)
Mamaobi 24 ja rodziłam w PL i i porud wspominam miło urodziłam szybciutko bez żadnych komplikacji i myślę że jak nic złego się nie dzjeje to wszędzie jest ok też się panicznie bałam ale nie było czego też się nie bój napewno urodzisz śliczną dzidzię mocno trzymam kciuki;-)
 
:tak:agnes74 nie martw się, mój mały marudzi na zęby i zasypia o 23:00, a budzi się o 6:00:szok::szok::szok: już od tygodnia:baffled::baffled::baffled:, jakby tego było mało w nocy minimum raz, a czasem nawet 2 i 3 budzi się do mleczka:baffled::baffled::baffled:. Całe szczęście, że teraz już razem jesteśmy bo 5 miesięcy sama walczyłam z kolkami:-(:-(:-(.
Ja za chrzest dałam 50zł (u nas się tyle daje), a moja siostra za ślub 200zł.
Pytanie do nowych mamusiek... jest któraś z Hagi?
Bira ja też tutaj gościłam od sierpnia 2007r, a do końca kwietnia 2008 w PL jeszcze byłam.
Ma-Rita jeśli rozpocznę studia w NL na Polskiej uczelni to należy mi sie dofinansowanie do studiów?
Chcę zamówić paczkę przez internet, ale na holenderski adres i się zastanawiam czy dojdzie, jak myślicie? Wspominałyście kiedyś, że listy nie dochodzą, a jak jest z paczką?
 
witam nowe mamusie!! zwlaszcza te z Amsterdamu bo bedzie latwiej sie spotkac :tak:

ksiadz brata fajnie powiedzial ze chce za slub 10% tego co wydali na wódke :-D mysle ze rozsadnie :-p ja za slub wydalam 200 w sumie a za chrzest chyba dalam 100, nikt mi nie zagladal do koperty

co do problemow przy chrzcie to rodzice nie musza byc nawet wierzacy, po to sie chrzestnych bierze i to oni musza sie 'nadawac' wg prawa koscielnego nie moga zyc w zwiazkach niesakramentalnych (po rozwodzie moze byc ale samotny) a co do praktyki to bywa roznie jak wiecie ;-) ja np zostalam chrzesna mojego przyszlego meza zyjac z nim w tym samym czasie na kocia lape (zwiazek niesakramentalny) ale kto by sie polapal :rofl2:

aneta ja nie mialam problemow ani z listami ani z paczkami, wrecz odwrotnie bo jak wyslalam paczke do Irlandii a tam jej nie odebrali :angry::wściekła/y: to mi ladnie odeslali ja spowrotem wprost przed drzwi
 
dzien doberek
wpadłam z pyszną kawką na miły poczatek dnia
c060.gif
c060.gif
c060.gif


Agnes Aneta mój maluch tez nalezy do tych co nie pośpią zbyt długo, za to ja jestem śpiochem... fakt chodzę poźno spać a z rana narzekam... dziś Tosiek zrobił mi pobudke ok 7mej ale ubrałm go pozamykalam bramki i łaził a ja z powrotem do wyrka... ostatecznie wstałam jak zaczął mi robić porządki w szafie ubraniowej na dolnych półkach....
 
:laugh2:Witajcie ja dzis mialam dosyc spokojna noc zasnal o 20 obudzil sie o 24 i potem spal do 7 rano,nie pamietam takich nocy ostatnie to 23 spac 3xpodudka w nocy i wstawal o 6-7 koszmar,ale widze ze wszystkie przechodzimy to samo tylko tyle mozemy sie pocieszac ze kiedys sie to zmieni.Od wczoraj ma goraczke 37.5 tez zeby bo innych objawow nie ma ale wlasnie zasnal wiec mama w garnki Milego dnia mamausie:confused::confused:
 

Załączniki

  • DSC07574.JPG
    DSC07574.JPG
    302,7 KB · Wyświetleń: 34
reklama
Twiggless przyłączę się do ciebie bo też właśnie kawke sobie zrobiłam ;-)
obiadek już się gotuje chociaż ostatnio nie za często mi się to zdarza niechce mi się gotować tylko dla siebie leniwa się jakaś zrobiłam czy co :-)
aneta mój mały co prawda zasypia o 20 na szczęscie bo jak by mi tu wojował do 23 to bym chyba padła budzi też się często w nocy oczywiście zęby ja też sama walczyłam z kolkami 3 miesiące niestety zaczęły się w drugim miesiącu to tatuś do Holandii pojechał on zawsze wie kiedy się ulotnić

listy przychodziły bez problemu
i muszę chyba znalezć inny kościół a co będę temu tyle kasy waliła i jeszcze
problemy robi niech się wypcha ten ksiądz a co :wściekła/y:no nic spadam trochę

chatę ogarnąć póki mały się bawi....... mam nadzieję że to trochę potrwa :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry