• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

Ja tez spedzam samotny wieczor mojego mezulka jeszcze nie ma ale co chwile pisze do nas.Moj Tymcio spadl z kanapy i ma rozbita warge i taka podwojna.Wiem ze to nic powaznego ale serce matki cierpi.Taki bidulek z niego :-(
 
reklama
Iskierko wlasnie to wszystko zostalo juz powiedziane:tak: - kazda ma inne podejscie i ok ... ale i tak jest ALE... Ja np niewypowiadam sie negatywnie o tym ze wy nie chcecie/nielubicie/ karmic w miejscach publicznych -:sorry:NIKT WAS NIE ZMUSZA a slychac jakas nutke krytyki w stosunku do innych:tak: ale juz KLAPS - ta sesja juz zamknieta:-D

Nana - biedulek....
 
a mnie chwycil glod po basenie.. jestem taka szczesliwa, ze sie wybralam! Przeplynelam 1100 metrow w niecale 40 minut, jestem z siebie bardzo dumna! Bo bylam pierwszy raz od porodu.

Ja karmie cycem wszedzie, ale tak, aby nie krepowac innych. Jesli jestem z przyjaciolka, to wiadomo-sami swoi-wyciagam cyca, my sobie gadamy, a dzidzius zajada. Ale np. jak przyjda do nas dalsi znajomi, to przepraszam towarzystwo i udaje sie do sypialni nakarmic, albo zakladam ta chuste, ktora kiedys zamowilam, moze pamietacie, jest rewelacyjna. Generalnie nie robie z tego wielkich ceregieli, uwazam, ze to naturalna sprawa, ale szanuje zdanie tych, ktorzy niekoniecznie chca patrzec na moje sutki i od poczatku robie tak, aby ich nie krepowac. I wszyscy zadowoleni, a najbardziej Dzidzius :tak:
 
dzien dobry...

Sencilla ty jestes szalona z tym basenem;-) podziwiam...
A mnie V sciagnal z lozka po 6:szok: bo obudzil sie przez slonko zagladajace do pokoju:sorry2: i teraz wszyscy spia a ja... chyba posciel wstawie do prania i zjem sniadanie...


a dla was kawka - cudny dzien czas zaczac:-) i ciasto drozdzowe mis ie marzy -do roboty!
 

Załączniki

  • 10dec065d4.jpg
    10dec065d4.jpg
    7,8 KB · Wyświetleń: 39
  • ck.jpg
    ck.jpg
    10,6 KB · Wyświetleń: 37
Witam!!!

Mam nadzieję że pogoda się utrzyma;)))
My ruszamy po śniadanku do Hagi...bo na marktplats upartzyłam nosidełko...a później jak słonko dopisze to na jakąś plażę i obiadek nad morzem:-)...
Miłej soboty życzę...
Aaa, aniuhaven wzięłam przykład z ciebie i wczoraj zsnęłam na kanapie:-D
 
reklama
Ania, ale robisz mi smaka na takie ciacha :szok:. Ja właśnie wzięłam się za sprzątanie, ale żeby nie urodzić za szybko, robię sobie przerwy. Dzisiaj skręcamy łóżeczko :D, ale jestem nakręcona normalnie :-D. Majka dziarsko kręci nóziami w moim brzusiu, jest git. W ogóle narobiła mi siniaków... :baffled:, co za kobitka. Dzisiaj mamy gości, tzn. znajomych i mój Mąż do mnie z tekstem: weź za wiele nie sprzątaj i się nie zmóżdżaj, to sami-swoi, zrozumieją, ale mnie irytuje, jak ktoś przychodzi a tu okruszki leżą na ziemi :crazy:.

A co do słodkości... ja już po 3 pralineczkach i zielonej herbatce :-), no i kanapkach na śniadanko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry