Dziewczyny nie wiem jak Wy, ale ja dziecku po skończeniu 9 miesięcy i zarazem skończeniu karmić piersią nigdy nie podałam jedzenia w nocy....Lekarz rodzinny mi powiedział że dziecko powinno wypijać lub zjadać przed snem w zależności od 200-250 ml pokarmu i najadać się tym na całą noc...a jak się podaje w nocy to dziecko z przyzwyczajenia będzie się budzić na jedzonko....moja zjadała przed snem 240 ml mleka zagęszczonego kaszką bobovita, a teraz wystarcza jej 200 ml mleczka i śpi od 20:45 do 8 rano

Co do zimy i ubioru to u nas tak to wyglądało, a kurteczka nie była rewelacyjnie za gruba, dopiero w tym jak mała zaczęła chodzić to ubierałam ją w ten ciepły komplecik:
A u mnie zapiernicz, Amelka daje czadu-ma teraz dni-tygodnie kiedy wszystko bierze na krzyk i płacz, testuje moją i męża wytrzymałość...ale nie poddajemy się, i ten etap przeżyjemy....a poza tym obowiązki domowe....aż dziwie się że Wy mając dwoje dzieci macie jeszcze tyle czasu aby systematycznie pisać na forum....ja nie daje rady
Ale skoro już tu jestem to napiszę Wam że nie wiem czy jestem w końcu w ciąży czy nie.....ostatnio miałam przez 3 dni kłucie po lewej stronie, jagby jajnik lun jajowód i już tylko czekałam aż bardzo będzie boleć bo myślałam że to ciąża pozamaciczna ale przeszło mi....teraz czekam na @....powinna być do wtorku...a jak nie,to się teścik kupi;-)
No ja spadam....mam nową robótkę, dostałam maszynę do szycia od bardzo fajnej sąsiadki(ona dostała nową od rodziców a ta ledwo ma 2 lata)...i chcę sobie poskracać spodnie....już widzę jak mi to pójdzie, bo nigdy nie miałam z maszyną kontaktu
Miłego dnia
p.s.
ma jakaś mamusia tutaj rozmiar buta 36(35), bo mam 6 par butów w stanie bardzo dobrym do sprzedania, na mnie nie pasują bo po ciąży noga mi urosła, a są zbyt fajoskie aby je wyrzucić.