aneta 2222
Entuzjast(k)a
Agnes ja także uwielbiam słodycze
, właśnie byliśmy na małych zakupach i zrobiłam mały słodyczowy zapas
. Jak byłam w ciąży z Oliwierem to nie mogłam patrzeć na słodycze do 3 miesiąca, a później jadłam wszystko z wszystkim, natomiast z Nikodemem jadłam mega dużoooooo owoców (wtedy jeszcze byłam Tadzia niejadzia) i mój Niko na tych owocach urósł 3.650kg :-)
. Cała rodzina mi wtedy wmawiała, że jak będę jadła tak jak jem to moje dziecko nie będzie miało nawet 2kg
.
Aniu jak ja to mogłam przegapić, że wybierałaś się do Hagi i mnie nie odwiedziłaś
Moje skarby już śpią
.
Dobranoc
, właśnie byliśmy na małych zakupach i zrobiłam mały słodyczowy zapas
. Jak byłam w ciąży z Oliwierem to nie mogłam patrzeć na słodycze do 3 miesiąca, a później jadłam wszystko z wszystkim, natomiast z Nikodemem jadłam mega dużoooooo owoców (wtedy jeszcze byłam Tadzia niejadzia) i mój Niko na tych owocach urósł 3.650kg :-)
. Cała rodzina mi wtedy wmawiała, że jak będę jadła tak jak jem to moje dziecko nie będzie miało nawet 2kg
. Aniu jak ja to mogłam przegapić, że wybierałaś się do Hagi i mnie nie odwiedziłaś

Moje skarby już śpią
. Dobranoc

jesli chodzi o mleko to ja uzywam to z Nutrilon... 
...A teraz kąpiel i do łózeczka...
ale musiałam chatkę ogarnąć chatkę :-)bo był sajgon 