reklama

Holandia

hej:-)
za tydzień w sobote jedziemy do holandii, czekamy za wyrobieniem dokumentów bo dopiero zabraliśmy się za to... jeszcze zdążymy tate do sanatorium odwiezc...

chyba wszystko co dotyczy jakiegokolwiek załatwiania dotyczące pieniedzy jest skomplikowane:baffled:

Aniu- trzeba podnosić głos bo inaczej nikt nic nie robi:angry:
ja byłam tutaj w polsce na gwarancje z narożnikiem bo nie da sie na nim spać a oni lecą w kulki:szok: cały czas mówili że firma ma do nas przyjechać i przez miesiąc nie dojechali:baffled:

a ja postanawiam wziąść się za siebie i wrócić do swojej figury... mam nadzieje że za rok lub dwa wróce :-D:-D
 
reklama
Beauty i znowu masz racje...ale ja ich kontrakt widziałam a co do języka to podobnie jest w Austrii jak nie umiesz i niechcesz sie uczyc jezyka to tamtejszy rząd zmusza ludzi di opuszczenia ich kraju!:szok:
Pomysłowe nie?:baffled:;-)
Niunia ja to wszystko bardzo spokojnie mówiłam tyle że rzeczowo!:baffled::-D
Zdadzam się z Anetką - Beauty twój image radykalnie się zmienił!
A ja kawkę bo padam!



Kto pije?
 
Się napiję tej kawki bo pysznie wygląda.
Widzicie dziewczyny, jak niewiele trzeba by przejść tak wspaniała metamorfozę, nic tylko brać przykład ze mnie :-D

Niunia, podniesionym głosem i awanturą żadko kiedy da sie coś wskurać. Stanowczość i pewnośc siebie jest lepszym sposobem. Agresja rodzi agresję...
Ja tak piszę a sama strasznie nerwowa jestem :-D
 
o rany....:szok::szok::szok::szok::szok:aleście naskrobały...
Nadrobię as w domu, bo teraz jestem u rodzinki i nie zabardzo mogę czytać...
Wpadłam tylko zobaczyć co nowego u nas...:-)
Pa. Do później....:-):-):-)
 
nie chodziło i o agresje:-D ale jeżeli jest ktoś taki potulny i przyjmuje wszystko co mu inni narzucą to nic nie zdziała, nie trzeba uzywać krzyku ale trzeba podnieść głos i być stanowczym żeby to ktoś dostrzegł,
bo tak w moim przypadku by mnie odsyłali wiecznie do domu i nigdy by nie przyjechali zrobić to co zle zrobili, a ich wytłumaczeniem było "no przecież nigdy nie było żadnych problemów z tym typem"
 
Witaj Ann:)
podziwiam cie, bo szczerze to ja sama nie doczytałam każdego postu na tym wątku:-( ale to chyba dlatego że dołaczyłam tutaj mając już wiktorie i ciągle coś trzeba koło niej robić... a codziennie zaglądając tu czytam wszystko na bieżąco:tak:

teraz musisz już napisać więcej o sobie, co robisz skąd jestes(z pl) itd itp ;-);-)
 
Witajcie dziewczynki wieczorowa pora!!
Jak spedzacie czwartkowy wieczor!! Moje szczescia wlasnie spac poszly, a my sie zabieramy z mezuskiem do cieszenia sie soba :) Na obiado-kolacyjke mielismy tarte szpinakowo-lososiowa, pycha!!
A gdzie sie podziala Paulina, Ma-Rita i reszta gadul?
Co do rozwiazywania problemow, to ja raczej nie mam natury awanturnika, staram sie wszystko w zyciu rozwiazywac " po dobroci", i musze stwierdzic, ze prawie zawsze wychodzi :tak:
Ania, ale Ci dobrze, Ann jest z Bredy :happy: Kiedy sie w koncu na BB pojawi jakas mama z Hoorn?Dobrze ze chociaz Paulina jest niedaleko..
Milego wieczorku laseczki, spijcie slodko:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry