reklama

Holandia

co do becikowego kochane; byłam w PL i gadałam bo chciałam :tak:
ale podpisujesz zaświadczenie że mowisz prawdę
i jak jesteś zameldowana to jest ok tylko jest punkt że musisz byc około roku w PL
i macie czas do 12 miesięcy.
ja w końcu nie brałam bo mieszkam w małym mieście więc wszyscy wiedzą że cały czas jest w holandii i jak ktos by chciał mnie wkopać to mógł.
i dlatego nie brałam bo po co mieć kłopoty za 1000 zł.:baffled:
a niestety tak jak dziewczyny piszą sąsiedzi dużo widzą i zazdroszczą
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kochane...

Oooo becikowe na tapecie!:-D
Ja się zgadzam z każdą was po trochu...ale swoje wzięłam:tak: mimo że mieszkam tu cały czas...sąsiedzi mi nie przeszkadzali w tym a mój tu nie pracował legalnie więc jak mi to ktoś udowodni...:sorry2::-);-)Poza tym z pół roku mieszkałam u teściówki 400km dalej...wiec nawet sąsiedzi nie wiedzieli gdzie jestem!:-D:szok:
Spróbować zawsze można, mnie też gdzieś tam rozpatrywali i powiedzieli że do miesiąca mi decyzja przyjdzie...
Jak przyszła to ja już tu siedziałam z miesiąc i kasa wpłynęła na konto...aaa i pamiętam że jeszcze pieniądze wpłynęły na ime inne niż mojego synka...chyba sobie Patryka z Erniego zrobili!:-D
A co mnie to...:baffled::sorry2:
Potem tylko jak składałam papiery na rodzinne tutaj to miałam to uwzględnione ze coś takiego w PL dostałam!:nerd:
A mój ma dziś urodzinki więc sobie tak siedzimy z drineczkami...i torcik też już był!:-D
Dzieciaki powoli kładą się spać więc...będziemy mieć dłuuuuugi wieczór!;-)
Narka kobietki!
 
Dziewczyny mój mały na wieczór miał 39,9 stopni gorączki narazie dałam mu paracetamol ale nie wiem czy coś jeszcze mogę zrobić gdzieś czytałam że można robić zimne okłady ale ja nie wiem co mam robić on pierwszy raz ma taką wysoką gorączkę czy któreś dziecko też miało taką wysoką gorączkę i co robiłyście w takim przypadku biedaczek tak się męczy ze już nie mogę patrzeć
i nie wiem co mam robić w PL zawsze można do domu lekarz wezwać do domu o każdej porze w nocy a tu nie wiem co mam robić???
 
Agnes ja jakiś czas temu też tak z niczego dostałam gorączkę w piątek wieczorem, zadzwoniłam na numer lekarza domowego i tam podają numer na jaki dzwonić w nagłych wypadkach. Ten numer który u mojego podawają to był numer na specjalną linię do szpitala, pani wzięłą ode mnie wszystkie dane, spytała co mi jest, poprosiła o numer tel i powiedziała że oddzwoni do mnie lekarz. Lekarz zadzwonił po 5 min i stierdził że to 3dniowy wirus, mam wziąć 2 aspiryny i mi przejdzie. Miałam gorączkę 39 z groszami, nie mogłam nawet chodzić bo przy każdym kroku łeb mi pękał. Do tego puls 112 i bardzo niskie ciśnienie 90 na 60 czy jakoś tak, miałam wrażenie że zawał dostanę, o on mi o wirusie gadał :szok:

Spróbuj zadzwonić może Ci coś poradzą.

Kiedyś gdzieś słyszałam o okładach z wody z octem na gorączkę ale czy to działa nie mam pojęcia.
 
Karola sprawdziłam Ci pociągi na 12 marca do Sencilli i niestety nie ma bezpośrednio do niej. Jest tylko do Hoorn. Podróż od Ciebie około 1 godz 30 min
wpisałam przykładowo że wyjazd o 8:33 to wtedy jedziesz bez przesiadki aż do Hoorn
Tu możesz sobie sama sprawdzić jak jadą pociągi o wybranej przez Ciebie godzinie
http://www.ns.nl/reisplanner-v2/index.shtml
 
no wlasnie, Karola, zapomnialam Ci odpisac. Do mnie bezposrednio nie ma, ale do stacji w hoorn mam 7 minut autem, wiec ktoras z nas na pewno po Ciebie wyskoczy ;)
 
reklama
Hej dziewczyny chciałabym dołaczyc do Waszego grona 'Mamusiek z Holandi " mam nadzieję że mnie przyjmiecie i bedziemy mogły dzielić się swoimi radościamy na temat naszych kochanych maluchów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry