Hej...
Agasta witaj...Faktycznie już sie uspokoiło ale masakra jakaś była pisałam rano posta error ..sie wścekłam
bo mi znikł ..napisałam krótszego...to samo...
i już sama nie wiedziałam czy sie produkować czy nie ...
dobrze że już dobrze...
Czemu odciągałam mleko?
bo po tym porodzie laktacja sie spóźniała i mały nie miał co pić więc dostałam elektyczny laktator z kilkoma programami do pobudzania prodkcji.
Miałam tak 7 razy dziennie robić przez 3 dni... tyle że po 4 razach to mi nawał od razu sie zrobił i miałam tyle mleka że ruszać sie nie mogłam z bólu...same grudy więc mi kazali odciagać i jak najwięcej malego przystawiać...ale już dzisiaj jest dobrze i właściewie maly nadąża go spijać...:-)
Ooo widzę że twoja kraamzorg też pomysłowa ...jak je robiła?
Moja brała podpaske bez skrzydełek hihi...cieła na 3 kawałki - każdy moczyła w wodzie i do woreczka po kanapkach.... następnie supełek wiązała i...po uprzednim ukształtowaniu do piersi wrzucała do zamrażalki. Super naprawdę polecam i można ich używać kilka razy... Tzeba je tylko wkadać w myjkę do kąpieli żeby woreczek nie miał bezpośredniego kontaktu ze skórą...
A ja normalnie zawsze biała kapustą okładałam z lodówki i też działo...hihi
Co do wagi to ja z moimi starszymi też 17 kg przytyłam, teraz mi tak jakoś nie wyszło alei tak mały brata o 4g przegonił haha!
Agasta witaj...Faktycznie już sie uspokoiło ale masakra jakaś była pisałam rano posta error ..sie wścekłam
bo mi znikł ..napisałam krótszego...to samo...
i już sama nie wiedziałam czy sie produkować czy nie ...
dobrze że już dobrze...Czemu odciągałam mleko?
bo po tym porodzie laktacja sie spóźniała i mały nie miał co pić więc dostałam elektyczny laktator z kilkoma programami do pobudzania prodkcji.Miałam tak 7 razy dziennie robić przez 3 dni... tyle że po 4 razach to mi nawał od razu sie zrobił i miałam tyle mleka że ruszać sie nie mogłam z bólu...same grudy więc mi kazali odciagać i jak najwięcej malego przystawiać...ale już dzisiaj jest dobrze i właściewie maly nadąża go spijać...:-)
Ooo widzę że twoja kraamzorg też pomysłowa ...jak je robiła?
Moja brała podpaske bez skrzydełek hihi...cieła na 3 kawałki - każdy moczyła w wodzie i do woreczka po kanapkach.... następnie supełek wiązała i...po uprzednim ukształtowaniu do piersi wrzucała do zamrażalki. Super naprawdę polecam i można ich używać kilka razy... Tzeba je tylko wkadać w myjkę do kąpieli żeby woreczek nie miał bezpośredniego kontaktu ze skórą...

A ja normalnie zawsze biała kapustą okładałam z lodówki i też działo...hihi
Co do wagi to ja z moimi starszymi też 17 kg przytyłam, teraz mi tak jakoś nie wyszło alei tak mały brata o 4g przegonił haha!











