karola82_82
mama slicznego Michałka
My wyjeżdżamy w niedziele
pierwsza opcja była w sobote na noc ale A stwierdził ,ze wszyscy pojada wiec my poczekamy
oczywiście tez się boję drogi i śniegów.Dziś w szkole słyszałam ,ze ktoś od poniedziałku jedzie bo 15 godzin przez same niemcy jechał

pierwsza opcja była w sobote na noc ale A stwierdził ,ze wszyscy pojada wiec my poczekamy
oczywiście tez się boję drogi i śniegów.Dziś w szkole słyszałam ,ze ktoś od poniedziałku jedzie bo 15 godzin przez same niemcy jechał

Może w piątek wieczorem się spotkamy
Polskie drogi plus paskudna pogoda chyba jednak to nie jest dobry pomysł
. 2 tygodnie temu włączyłam piecyk elektryczny, ale tam miesiąc można by było grzać takim małym piecykiem i ciepło nie będzie



- na razie przygotowania świąteczne na 3planie....:-(