reklama

home sweet home

A u nas w poniedziałek widzieliśmy się z fliziarzem. Będzie układał w przyszłym tygodniu, a ja nic jeszcze nie mam wybrane, oprócz płytek na podłogę w wiatrołapie, korytarzu, łazience i części salonu, więc teraz siedzę i szukam :)

W przyszłym tygodniu też ma ekipa dokończyć ocieplać domek.

Zbadaliśmy wodę ze studni (nie mamy wodociągów) i musimy kupić odmanganiacz, bo jest za duże stężenie Mn w wodzie.I 2koła w plecy...

W tacierzyński miał mój E. pomalować co nieco, ale tak mu zleciało, że nic nie zrobił :P

Kuchnia 15/16 listopada.Tak jak kota mam obawy jak to wszystko będzie wyglądać :sorry:

Kota kominek już kiedyś chyba pokazywałam też chcemy prosty i też właśnie planujemy go obudować płytami gk i dać jakąś półkę ewentualnie. Z ciekawostek, to podobno lacobel też się nadaje na kominki :) więc może kiedyś...
 
reklama
Układają nam się płytki i mam mieszane uczucia. Takie jakieś ciapate wyszły. Miałam nadzieję, że będą jaśniejsze i bardziej jednolite. Mój E. stwierdził, że trochę wiejskie... No cóż zrywać nie będziemy. A z drugiej strony przynajmniej na nich nie będzie widać każdego proszka. I idzie do przodu, więc trzeba się cieszyć. Przynajmniej odrobinę lepsze są niż salcesony :D
Ale mimo wszystko szkoda trochę, bo sporo tych płytek mamy. Pocieszam się, że za jakiś czas nie będę zwracać na to uwagi :P

I wybrałam płytki do łazienek.
Większa łazienka będzie w gresie Arkesia Grys:
167105_w640_h640_arkesia_grys2.jpg
I jeszcze prawdopodobnie w tej łazience będzie wanna Riho Delta:
delta-lewa-150-riho-wanna.jpg
I taki zestawik misa+bidet:
2647512311.jpg
Druga łazienka (malutka) będzie mieć na podłodze My Way Noce:
bf536e70b68d3f70af746894fda05b0a.jpgA na ścianach Concrete z Tubądzina:
-concrete_1-.jpg-concrete-4-.jpg
(i tu muszę zaznaczyć, że zobaczyłam je na necie, na żywo nigdzie i tak musiałam je mieć - korciło mnie trasznie właśnie tak surowo wyglądającego)
 
Rojku, piękne kafle z Tubądzina, że też ja ich wczesniej nie wyczaiłam! :tak:
ja się właśnie boję tego, jak łazienki będą wyglądać, niby robiłam wizualizacje w różnych programach, ale wiadomo, na zywo zawsze wychodzi inaczej.

tak na dobrą sprawę jedyne, czego jestem w 100% pewna to panele :-D zakochana w nich jestem totalnie!
 
Cieszę się, że moje łazienkowe płytki Wam się podobają :D
Dziś byłam znów oglądać moją podłogę i chyba zaczynam sie przyzwyczajać, bo mi się już taka straszna nie wydaje. Może jak fuga będzie, to też troszkę będzie lepiej.

Kota ale jakąś podłogę to musisz mieć już w kuchni zrobioną :) Czemu się nie chwalisz?

Dagne to już niedługo też jakimiś obrazkami będziesz mogła się pochwalić.
 
Rojku, nie mam zdjęć niestety, ale na podłodze w kuchni mamy gres Opoczno Fiorito beżowy:

opoczno-gres-fiorito-bez-39-6-x-39-6-cm.jpg

na ścianach nie mamy kafli, tylko pomalowane farbą Tikkurila Y473:
Symphony 2436

pleksy nie będziemy kładli, tylko fototapetę drukowaną na laminowanym winylu, specjalnie do kuchni lub łazienki, nasi znajomi mają taki wynalazek i niesamowicie są zadowoleni, fajne jest to, że możemy sami to sobie nakleić, wzór wybiorę, jak zobaczę gotową kuchnię.
 
Rozmowa udana :) zdolność mamy tylko teraz kwestia istotna -czy zdążymy na RnS, czy zwykła hipoteka... :/
Na razie czekamy na mapę, adaptacja tworzy się na tej od niedawna nieaktualnej, jak tylko architekt dostanie mapę aktualna naniesie/zeskanuje i mói że będzie gitara. Niby mamy mieć to do końca października i mam nadzieję że tak będzie. Jak się uda wstępne pozwolenie budowy dostalibyśmy wg kierownika początkiem grudnia, wtedy to czekałby na nas pan z expandera z umowami (wstępne weryfikacje i zdolności w listopadzie) i na styk byśmy zdążyli, ale wiadomo jakie jest życie... no zobaczymy. Tak czy tak kredyt będziemy mieć, tylko wiadomo - lepiej z dopłatą.

Kota - rany, jak ja czekam na tą Twoją kuchnię :D nie wyobrażasz sobie :)
 
dagne trzymam kciuki zeby ci wyszło... ale jakoś nie chce mi się wierzyć że zdążycie z pozwoleniem na budowę do grudnia... ale nei z waszego powodu tylko pieprz.onej papierologii..
 
reklama
dagne faktycznie z papierami to ciężko się wyrobić zawsze, ale tak sobie myślę, że w niektórych miastach można znaleźć takich ludzi, którzy załatwiają wszystkie papiery. Mają przy tym wszędzie znajomości idzie im to szybko. Ale oczywiście się też cenią. Więc trzeba się zastanowić, czy RnS jest o tyle korzystniejsza od hipoteki zwykłej, żeby się opłacało takiego człowieka zatrudnić.

u nas dziś się znów okazało, że płytkowym coś nie pasuje mozaika, że krzywa i żebyśmy sobie rozłożyli na ziemi i zobaczyli, czy nam to będzie pasować, że będzie wyglądać tak a nie inaczej. I znów mam stresa, że nie wyjdzie tak jak trzeba...
Ale muszę powiedzieć, że fugi w moich wiejskich płytkach odrobineczkę poprawiły ich wygląd ;P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry