reklama

Imiona dla maluszków

reklama
Mysle ze to zalezy od wieku dziecka. U nas Jas jeszcze nie ma poczucia czasu i jak mu powiem ze gdzies jedziemy to codziennie jest afera ze on juz chce i czemu nie moze. Takze my jeszcze poczekamy z ta informacja
 
To my z T powiedzieliśmy od razu bo my we troje tworzymy nasze baranie stadko i jesteśmy sobie najbliżsi i nie wyobrażam sobie nie powiedzieć o tym Oli tym bardziej ze ona już od dawna chodziła i mówiła ze chce siostrę :)
 
Ja boje się ze poronie i co wtedy strasznie zła byłam na teściowa jak powiedziała poprzednio Ninie... U mnie to mała na pewno nie będzie miała żadnego żalu za mała jest wole poczekać aż zobaczę serduszko i usłyszę ze wszystko ok niż później tłumaczyć 5latce ze jednak nie będzie miała rodzeństwa
 
Też myślę, że zależy od wieku (maluch może przyjąć i zapomnieć, ale jak mu się powtarza, pokazuje brzuszek to w końcu się przyzwyczai). I od sytuacji, bo jak ciąża zagrożona to trudno rozpowiadać. Ale jak już reszcie świata opowiadamy, to dlaczego dziecku nie? ;)
 
Dla mnie teraz jest po prostu za wcześnie 8-10 tydzień juz ok jak wszystko jest dobrze to też nie widzę przeciwwskazań tym bardziej ze wiem ze młoda będzie się cieszyć bo długo mnie pytała o rodzeństwo ;-) ale to indywidualna sprawa każdej mamy :-)
 
agulka, o Lenkach w moim otoczeniu to nawet mi się pisać nie chce, ale z Gabrysią nie spotkałam się żadną :-D


U nas Tosia wie, że mamunia ma w brzuszku małego dzidziusia, ale że nie ma jeszcze pojęcia czasu, to nie mówimy nic ponad to, że dzidziuś tam jest ;-) Czasem jak się wygłupiamy i Młoda mnie szturchnie, to mi odkrywa brzuch i krzyczy "przeplaszam mały dzidziusiu!" :-D
I dzisiaj się bawi, bawi, ja z Mężem gadam o imionach, a Tosia ni stąd ni zowąd GUCIO :-D

Chyba dużo będzie Gustawów na Styczniówkach 2015 :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry