reklama

Imiona dla naszych pociech:)

Bara - mam chrześnicę Blankę i mówimy do niej: Blanusiu, Blaneczko, Blaniu, ale powiem Ci, że charakterna i uparta ta moja chrześnica - pewnie po ciotce :)
 
reklama
Ja co do Krzysztofa to mam 2 zdania:-p
dobre i złe:-D

dobre bo mój ex to Krzysiek a ciągle mamy normalny kontakt bo fajny z niego chłopak tylko nie pasowaliśmy do siebie;-) więc zostaliśmy kumplami..
a złe bo mojej mamy ex mąż (nie mój tata) to istny cham i gbur:dry::sorry:
tak więc chyba nie od imienia charatkter idzie...;-)
ale gdyybym tego chama nie poznała to miałabym wręcz bardzo dobre zdanie o tym imieniu:tak:
choć złego wcle nie mam:-D
ale pokjręciłam:-p
 
Bara - mam chrześnicę Blankę i mówimy do niej: Blanusiu, Blaneczko, Blaniu, ale powiem Ci, że charakterna i uparta ta moja chrześnica - pewnie po ciotce :)

Powiem ci, że jak czytam te twoje zdrobnienia to zaczynam sie przekonywać ;) A moja Blanka byłaby charakterna po mamusi- oby nie ;-) Boże proszę, żeby miała charakter po tacie ! :tak:;-):-)
 
to się ciesze że się wam podoba :-)
ja nie słyzszłam wcześniej tego imienia..
a może i zmienimy z Gabriela na Axel..
musze jeszcze dobrze poszukać imion:-p może jakieś kolejne mi się trafi:-)
 
reklama
Ja w tańcu z gwiazdami chyba poraz pierwszy usłyszalam to imię ;)

A co do Krzyśka, to Wszystkie Krzyśki jakich spotkalam w życiu byli fajnymi, ułożonymi, zrównoważownymi i zabawnymi facetami.Może troszkę zbyt zazdrośni o swoje kobiety ale mimo to , to dobre chopaki są ;)

Z Igorem nigdy się nie spotkałam, ale bardzo ładnie brzmi :)

Zresztą ja wierzę, że pojawia się taki moment w życiu rodziców, czy to jeszcze w ciąży, czy to juz po porodzie , że imię staje się oczywiste- myśle, że u nas też tak będzie ;) Chociaż mój mąż tyle juz mi mówi o Blance, że to imię jakoś zakorzeniło sie w mojej głowie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry