moje zdanie nt dawania drugiego imienia jest takie ze jest ono zbedne
ja osobiscie nie moge znalezc zadnej zalety tego ze ktos ma drugie imie. moze ktos mnie oswieci? 
a jakie jest wasze zdanie?
a jakie jest wasze zdanie?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Andzia czyli mamy taki sam gustu mnie tez Oliwier króluje
i juz chyba tak zostanie
![]()
ale też mam w zapasie cała liste innych.
Narazie to te dwa królują z przewagą na Oliwierka. 


Oliwier mi się podobaJak narazie to imię najbardziej mi pasuje. Zastanawiam się też nad Kubaale też mam w zapasie cała liste innych.
Narazie to te dwa królują z przewagą na Oliwierka.
Ciężki wybór z tymi chłopami![]()

Mi rodzice dali jedno imie i całe życie żalowalam, że nie mam drugiego - mi się podoba używanie dwóch imion - wiadomo, że jak nazwisko długie to trzeba o tym zawczasu pomyślec i jesli dwa imiona to krótsze - wypisywanie świadectw jest raz do roku (nie chcę obrazić nauczycieli, bo pewnie że roboty więcej z wypisywaniem-ale taki zawód, że trzeba trochę się napisaćJa też nie daję drugiego imienia i myslę, że każda z was nadawanie jego powinna przemyśleć.
Obiecnie, jeśli ktoś ma dwa imiona to funkcjonują one na równych prawach. Wszędzie są wpisywane, nawet w dzienniku lekcyjnym w szkole. Na świadectwach, w arkuszu ocen - wszędzie i tak też nauczyciele muszą pisac. Nie wspomne jak cięzko czasem zmieścic dwa imiona i nazwisko - to nie problem rodziców. Tylko, że często to drugie imię jest traktowane dośc tradycyjnie - po tacie, dziadku .... uczniowie potem to wykorzystują w glupich celach - przesmiewczych oczywiście :-(
), a szkoła całe życie nie trwa, więc pod szkołę wybierac imię to byłoby dziwne - ja np. bardzo bym chciała mieć dwa imiona a nie mam
Ja bym wybrała Mateusza, a potem Patryka;-)Wybrałabym Mateuszka w nastepnej kolejnosci Wiktorka![]()
U nas pierwsze jest po babci męża, ale przez zbieżność - nam się imię Michasia zawsze podobało, a nie dlatego wybieraliśmy, że ktoś w rodzinie juz takie imię ma - mamy strasznie dużą rodzinę, więc wykluczanie wszystkich imion żeby po kims nie było to by nam ograniczyło nieźle możliwościmoje zdanie nt dawania drugiego imienia jest takie ze jest ono zbedneja osobiscie nie moge znalezc zadnej zalety tego ze ktos ma drugie imie. moze ktos mnie oswieci?
a jakie jest wasze zdanie?
A drugie imię chcemy żeby dziecko miało swoją świętą patronkę-więc np. dla ludzi wierzących taki wybór drugiego imienia ma znaczenie

chodzi o rówieśników.

moje zdanie nt dawania drugiego imienia jest takie ze jest ono zbedneja osobiscie nie moge znalezc zadnej zalety tego ze ktos ma drugie imie. moze ktos mnie oswieci?
a jakie jest wasze zdanie?
, babcia postawiła na swoim ale rodzice stwierdzili że przynajmniej na drugie będę miała tak jak oni chcą.A ja mam pytanko co do imienia dla chłopca, wybraliśmy kilka które nam sie najbardziej podobają i prosze Was o podpowiedz:
Wiktor, Kacper, Mateusz, Patryk. Co Wy na to?
aga - tu nie chodzi o biednych nauczycieli, ktorzy piszą świadectwachodzi o rówieśników.
Powiedzmy, że kilka lat temu nadawanie imion, jakie miały nasze babcie czy dziadkowie nie było tak modne jak teraz. Dokładnie tak bywa - pierwsze rodzice dają jakie im się podoba, drugie to święte. Wyboraź sobie, że dziecko ma na imię Oskar Kazimierz - po dziadku. Na bank ma to wpisane w dziaenniku i tak często też wyczytuja nauczyciele, rówieśnicy natomiast przedrzeźniają go Kaziu. Może głupi przykład .... ale o to mi chodziło.
Moje uczennice jak się dowiedziały, że mam w planie imie Tymoteusz to mnie na kolanach błagaja abym wymyśliła inne. One patrzę z perspektywny nastolatki i dla nich takie imie na dzień dzisiejszy to obciach.
Mówią do mnie - wyobraża sobie pani ten rechot po klasie jak go wyczytują....
Szczerze mówiąc jak on będzie w klasie będzie pelno Jasków, Stasiow i Antków więc moda się zmienia - ale młodzież swoje wie i tak myslę sobie ze po częsci może i rację mają.
...
Ponieważ mam do czynienia z dziewczynami to ich pomysły na imię dla mego syna to aktualne ich miłości szkolne myślę hehe
a prawda jest taka, że co pokolenie to się moda na imiona zmienia - teraz dla nich jest śmieszne, a w roczniku naszych dzieci będzie normalne i akceptowalne powszechnie - pełno jest Stasi, Jasiów, Franków i Antosiów - teraz rodzice często wracają do starych i zapomnianych "śmiesznych" imion. Nadal uważam, że szkołą nie ma się co przejmować za bardzo - dzieci wyrastają z głupich żartów, no a jak mi córa powie, że się z jej imienia nabijają to ją nauczmy co ma takim mądralom odpowiadać żeby im buzię zamknąć- trzeba sobie radzić w buszu
