reklama

Imiona, imiona...

reklama
U nas niezmiennie - Tymon i Leon :)
I powiem Wam, że jakby mi ktoś teraz powiedział, że jednak jeden jest córką, to chyba bym się zapłakała... Oni już SĄ i mają imiona, to moi synowie - czułabym się, jakby mi ktoś dziecko ukradł...
 
Ja z moim lubym już czekamy na synka i mamy imię, ale go nie zdradzamy :P Taka rodzinna tradycja w sumie, że się nie mówi jakie imię będzie.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry