Domi_Polka
Fanka BB :)
@klaudia728 wg mnie to Hania jest teraz bardziej popularna od Julki. Julka gorowala kilka lat wczesniej. Ale to tylko z moich obserwacji wnioski.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

. Co chwilę inne imię wymyśla, co jest dla mnie sygnałem, że to które w tym momencie podaje nie jest tym jednym jedynym, które mu się podoba i koniecznie chce by jego syn miał takie imię. Ja od początku chciałam Witolda lub Marcela. Witek większości rodziny się nie podoba, więc cały czas naciskam na Marcela, ale mąż wymyśla... Przy pierwszym synu praktycznie od razu wiedzieliśmy, że syn będzie Tymkiem. A teraz już tak późno, a ja dalej do Małego Bąbelek mówię. Zaczęłam trochę bardziej zdecydowanie napominać, że dla mnie to już jest Marcel
.
. Na przykład Figenencjusz. A kiedyś widziałam... Żyraf
.
. Zaraz mi pozostanie rozwodem zagrozić
. Już nawet w desperacji raz siedliśmy z książeczką z imionami dla chłopców i kazałam mu każde imię przeczytać, odmienić na wszystkie możliwe sposoby dla malutkiego dziecka, dla młodego człowieka i dla dorosłego pana, sparować z nazwiskiem - i spisać te, które mu się podobają i te które ewentualnie brałby pod uwagę. Ja zrobiłam to samo. Każde z nas wypisało 8 imion. Te "ewentualne" nam się dwa spotkały: Adam i Karol. Ale żadne z tych "naj naj naj". No i dalej nic nie ustalone. Chodzę za nim i marudzę o tego Marcela, ale jak grochem o ścianę. Zacznę chyba się zastanawiać nad tym Adasiem...