• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Imiona październikowych maluszków

Wow ja dla chłopca w sumie nie mam żadnego typu,za to Zosia mi się spodobało tylko Zofia tak trochę poważnie brzmi.. A poza tym też kojarzę imiona z ludźmi tym większy problem.
 
reklama
Ja przy synu nie potrafiłam mówić po.imieniu nawet jak juz było postanowione .... nie wiem dla czego ale jak się urodził to ciągle mówiłam mój malutki, słoneczko i inne tego typu ;) dopiero później po imieniu :) teraz tez myślę sobie moja kruszynka czy fasolinka; )
 
Ja tez rzadko gadałam do brzucha. Za to mój D. Codziennie wieczorem gadał i zaczynaly sie wariacje Krystiana w brzuchu ;) w odpowiedzi na zaczepki tatusia.

Ale to prawda że dzidzia nas słucha. Jak D. Przyszedł zobaczyć małego po porodzie, wziął go ma ręce i wystarczyło ze się odezwał a mały oczka zmtuzyl i tak się w niego wpatrywal aż Buzki otworzył. Do tej pory to oboje pamiętamy. Piękna chwila ojciec i syn :)
Az się wzruszyłam jak sobie przypomniałam :)
 
reklama
Ja w domu mam juz Michalka Ole Julie i Jakuba.a teraz bedzie Ciezko.dla dziwczynki podoba mi sie Zosia Zuzia Nina Helenka.a dla chlopca Stas Antek Wojtek Hubert.

Mi też się podoba Helenka, ale coś nie mogę przekonać tż ;) a byłoby to imię po jego prababci. Jak się nie uda przekonać to będzie Maja, a chłopiec niezmiennie Jaś :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry