reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Jeszcze oczywiście mam "wyrzuty sumienia" bo niby wczoraj ta owulacja i moja głowa ciągle mi mówiła, żeby zaciągnąć męża do łoża, a z drugiej strony przecież po tej histero to endo pewnie nie jest w dobrym stanie. I w końcu nic nie było. I nie wiem czy dobrze zrobiłam, czy źle.
Ale jesteś tydzień po histeroskopii, można normalnie współżyć? Myślałam, że trzeba trochę odczekać
 
Uff, w końcu nadrobiłam! Listopad to w mojej branży gorący okres i nadgodziny to nic dziwnego, czasem kończę dopiero 19/20 😬
@Malina_po30 to Ty pytałaś o możliwości leczenia niepłodności na NFZ w Warszawie? Widziałam, że dziewczyny wspominały już o Karowej. Ja właśnie jestem na świeżo po 2 dobach diagnostyki w I fazie (w czwartek wyszłam). Teraz, jeśli nic się nie rozjedzie, 29.11 jadę na 2 fazę już na jedną dobę i wtedy będę miała biopsję (mam nadzieję, że z tą oceną cd138).
Mam nadzieję, że jeszcze w grudniu przed Świętami uda się podejść do pierwszej IUI. Potem, jeśli nawet doktor będzie chciała zrobić drugie podejście w kolejnym cyklu, to w styczniu i tak dzwonię już do kliniki umawiać nas na kwalifikację, bo spodziewam się, że będziemy musieli poczekać. Rozważam obecnie Bociana i InviMed na Mokotowie (ale chyba innego lekarza niż ta, do której trafiliśmy za pierwszym razem).
 
no ale z drugiej strony ja nie wiem czy powinnam po tych przebojach na histero się starać naturalnie. Może lepiej dać już odpocząć temu endo i niech będzie piękne na transfer.
Ja miałam po histero z usunięciem polipa bana na miesiąc (początkowo miały być 3, ale potem lekarz mi powiedziała, że to zależy od wielkości i ilości polipów - u mnie był jeden i nie jakiś bardzo duży, ok. 1cm). Właśnie chodziło o to, żeby wszystko się tam ładnie wygoiło 🙂
 
Ja miałam po histero z usunięciem polipa bana na miesiąc (początkowo miały być 3, ale potem lekarz mi powiedziała, że to zależy od wielkości i ilości polipów - u mnie był jeden i nie jakiś bardzo duży, ok. 1cm). Właśnie chodziło o to, żeby wszystko się tam ładnie wygoiło 🙂
mój polip miał 6mm, ale miałam jeszcze przerosty endometrium i mikropolipy - na te ostatnie jestem w połowie antybiotyku.
 
reklama
Tak on jest zawieszony i nie może wykonywać zawodu. Ja będę myśleć po tej wizycie co z tym prowadzeniem ciąży, czy prowadzić w luxmed czy coś kombinować w klinice? Ale trochę dużo kasy jak tak myślę..
Tamta ciążę prowadziłam prywatnie i teraz też będę. U nas nie ma na NFZ lekarza godnego. Jurek też ciąży nie prowadził, on zawsze mówił że robi dzieci i tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry