reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Kurcze tak czytam, że każda odczuwa jakieś dolegliwości, a ja kompletnie nic nie czuję, nawet żadnych przeczuć. Czasem nawet zapominam, że w ogóle miałam transfer.
Każda przechodzi inaczej. Nie wiadomo jak lepiej. Ja wczoraj jeszcze nic nie czułam. Dzisiaj takie klucie, prędzej dyskomfort, a z przejmowania sie to ciężko powiedzieć czy to taki bol jak na okres? Sama nie wiem. Do tego mam jakieś problemy żołądkowe to też nie pomaga...
 
U mnie kolejne oczekiwanie ,dziś byłam na oficjalnej becie w klinice 😁 wynik ma być do wieczora .Prócz tego umówili mnie na 28.01 na pierwsze USG .W głowie mam mętlik emocji szczęście i strach .
Myślę, że jeszcze trochę będziesz czuła taki mętlik w głowie, ale pamiętaj, że już duża część strachu jest za tobą.
Trzymam mocno kciuki oby ten strach szybko minął i żebyś mogła jak najszybciej w pełni cieszyć się z ciąży ♥️
 
Myślę, że jeszcze trochę będziesz czuła taki mętlik w głowie, ale pamiętaj, że już duża część strachu jest za tobą.
Trzymam mocno kciuki oby ten strach szybko minął i żebyś mogła jak najszybciej w pełni cieszyć się z ciąży ♥️
Pierw trzeba potwierdzić. Ty w środę miałaś transfer. Robiłaś dzisiaj? Bo z soboty dobrze doczytałam że ta jaśniejsza kreska po zaszczyku?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry