sunshine97
Fanka BB :)
Tak, ja w środę. To prawie równo, obyśmy się spotkały na grudniowych mamach![]()
Ale ja bym chciała być też w tym miejscu co Wy
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak, ja w środę. To prawie równo, obyśmy się spotkały na grudniowych mamach![]()
No na sztucznym tak. Dzięki!Ja przy świeżym miałam, a po krio mam ale do 4 dnia po transferze tylko. Sama się zastanowiłam, czy lekarka się nie pomyliła, ale on jest podobno tylko po to, by przygotować wyściółkę macicy do implantacji. Ogólnie brałam go cały cykl sztuczny, od 1 dc.
Lady przeszła bardzo długą i krętą drogęAle ja bym chciała być też w tym miejscu co Wybędę trzymać kciuki!
Pytanie czy te pary które są zakwalifikowane mają gwarancję kolejnych procedur? W razie czego "pelnego" zestawu czyli 4 procedur czy jednej...(?)...
Wygląda na to, że nie przyjmują nowych par do kwalifikacji, a te które już są zakwalifikowane, mają zagwarantowane pelne 4 procedury albo 2 z dawstwem.Pytanie czy te pary które są zakwalifikowane mają gwarancję kolejnych procedur? W razie czego "pelnego" zestawu czyli 4 procedur czy jednej...(?)...
ja również.Opłacało się ładować w męża tony supliSuper!!!
Ty środa transfer, a ja IUI - niezmiennie trzymam kciuki, teraz za nas obie![]()
Taak, już tak. Nawet myślałam czy sobie nie zrobić przerwy, ale jak wrzuciłaś ten post, że jedna klinika zamroziła już środki i nie kwalifikuje, to dotarło do mnie że nie ma co czekać. Wiem, że to jedna i pewnie jakaś mała, ale wolę się zakwalifikować wcześniej. I tak trochę czasu minie zanim zaczniemy, więc choćby cykl przerwy się z tego zrobi.ja również.
A jeśli ta 3 iui się nie uda, to idziecie w ivf?
też uważam, że lepiej dmuchać na zimne. W zeszłym roku ten hajs co miały kliniki był na pół roku, a teraz jest na rok i niestety obawiam się, że wiele klinik może podjąć taką decyzję. Może nie teraz, ale za kilka miesięcy.Taak, już tak. Nawet myślałam czy sobie nie zrobić przerwy, ale jak wrzuciłaś ten post, że jedna klinika zamroziła już środki i nie kwalifikuje, to dotarło do mnie że nie ma co czekać. Wiem, że to jedna i pewnie jakaś mała, ale wolę się zakwalifikować wcześniej. I tak trochę czasu minie zanim zaczniemy, więc choćby cykl przerwy się z tego zrobi.