reklama

In vitro 2024 - refundacja

Hej dziewczyny! Byłam na wizycie, zaczynam stymulację od mają, do 1 maja biorę antykoncepcję i startuje z gonapeptylem dwa dni i menopur, okaże się na wizycie czy krótki czy długi protokół. Mam zagwozdkę. Otóż, po nieudanej pierwszej procedurze, uznałam że poogarniam trochę „Siebie” rozpuściłam kwas w ustach bo musiałam, umówiłam się na 5.05 na „od nowa” modelowanie kwasem, okres dostanę prawdopodobnie 2/3 maj i tak zaczynam zastrzyki. Jak myślicie, czy to ma wpływ na stymulację?
 
reklama
Uzasadnia tak, że była cesarka i bliźniacza byłaby niebezpieczna, z drugiejs str mowil że jak będzie jeden słabszy to mogą podać drugi, tylko nie wiem jak miałoby to się odbywać. Oni rozmrażają dzień przed transferem..
Musze jeszcze dopytać..
I z mężem porozmawiać..
Miałam 3 transfery gdzie podane miałam po 2 zarodki! Pierwszy i drugi beta nie drgnęła. 3 transfer beta pozytywna - mam syna. To było 11 lat temu.
Teraz ten sam lekarz nie zgadza się na podanie 2 zarodkow jednorazowo(mimo że rodziłam naturalnie i mam więcej niż 35 lat, więc według wytycznych z MZ mogą to zrobić...) mój lekarz mimo wszystko odradza...
 
Miałam 3 transfery gdzie podane miałam po 2 zarodki! Pierwszy i drugi beta nie drgnęła. 3 transfer beta pozytywna - mam syna. To było 11 lat temu.
Teraz ten sam lekarz nie zgadza się na podanie 2 zarodkow jednorazowo(mimo że rodziłam naturalnie i mam więcej niż 35 lat, więc według wytycznych z MZ mogą to zrobić...) mój lekarz mimo wszystko odradza...
A jak argumentuje?
 
Kurcze, 9 dzień cyklu, raczej transferujemy w tym miesiącu, ale czuję że dopadł mnie układ moczowy.. I zastanawiam się czy brać furagine? Czy może "jakoś przebolec" pic dużo i przejdzie...Brałyście tego typu leki przed transferem?
 
Dziewczyny 🥹🥹🥹
Widzicie to co ja ?
 

Załączniki

  • 20250430_064603.jpg
    20250430_064603.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 139
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry