reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
No nie wyszło, w 8 tc dalej nie bylo serduszka i od 6 tc w ogóle nie urósł😞
odstawiłam progesteron i dostałam krwawienie wczoraj. Za 2 tyg mam kontrolę czy się oczyściłam czy łyżeczkowanie ale już to przechodziłam i obyło się bez szpitala.
Jak na usg będzie git i będzie zwiastowało owulację to podchodzę odrazu na naturalnym cyklu 😛mam jeszcze 3 zarodki, walczę dalej😅💪🏻
Kochana podziwiam za siłę i nastawienie 💚♥️💙 Trzymam kciuki za kolejne próby 🤞
 
ja sobie dziś policzyłam, że jakby udało się zrobić transfer we wrześniu, czyli od razu po stymulacji to bym miała mój wymarzony termin 😂 oczywiście wiem, że to moje pobożne życzenie, ale mogę mieć życzzenia, nikt mi nie zabroni 😂
Mi chyba na psyche siada bo też już sobie wyliczyłam datę ewentualnego transferu i porodu😅 to co że nie wiem czy mam to traktować jako miesiączkę i jak zareaguje mój organizm🤓gin powiedziała że może tak być że końcem sierpnia będę bliska owulacji i można działać.
Ale ja zazwyczaj miałam szybko owulację więc może być za późno i wtedy będę czekać miesiąc. Who knows, wolne źle robi mi na głowę 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry