Miałam problem z wysoką insulina i to była moja decyzja że czas najwyższy się za siebie wziąć. Schudłam 10 kg, a teraz ważę 68 kg przy wzroście 168. Mogłoby jeszcze trochę zejść, ale najważniejsze, że insulina jest o wiele lepsza.
U nas IUI mogłoby nie wyjść, więc nawet nam tego w klinice nie sugerowali.
A co do energii to doskonale rozumiem, ale zazwyczaj jak pojawia się więcej aktywności to jakoś człowiek więcej jej ma. Najgorzej rozpocząć i być sumiennym przez te pierwsze 2 tygodnie. Później już z górki

Sama bym chciała zacząć się więcej ruszać.