Jestem po, jakoś się to wszystko staje realne i mam dzisiaj chyba za dużo myśli w głowie. Dostaliśmy dokumenty do wypełnienia, w przyszłym czwartek wizyta, partner jeszcze ma badania powtorne. Później 31.03 kolejna wizyta, jak dobrze zrozumiałam na podpisanie dokumentów, badania, wymazy itd i powiedział że w kolejnym cyklu chce ruszać. Tego 31.03 mamy też mieć badania. Kolejny cykl zaczynam jakoś kolo 5 kwietnia więc powinniśmy się wyrobić.
Jedynie zwątpiłam bo jak rozmawialiśmy o tym że chcemy badać zarodki to teraz powiedział inaczej niż ostatnio że jednak potrzebujemy badań kariotypow bo mogą chcieć z Hiszpanii gdzie wysyłają zarodki do badania.