• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
O dobrze że mówisz bo bym sie pewnie zastanawiała co się dzieje. A ty jak się czujesz ?
Dziękuje, że pytasz 🫶🏻 Może być, ale odczuwam ciężkość na żołądku, do tego stopnia, że wczoraj o mało nie wyszliśmy na 18natke kuzynki mojego K, bo myslałam, że będę wymiotować. Zaczynają mnie kłuć i ciągnąć jajniki, jestem zmęczona, dużo pije, czasami głowa boli. Mam momentu wzruszenia z byle czego.
Dzisiaj na przyład trzęsą mi się ręce jakbym miała delirium 🤣 Także ciekawie 😁
 
Ostatnia edycja:
Ja w dniu transferu miałam 12 i wszędzie (prócz lekarza) słyszałam, że to za nisko. No cóż, transfer się udał.
Twój progesteron nie był za wysoki. Już w samym dniu transferu to chyba teoretycznie im wyżej tym lepiej.
I jaką obstawę progesteronową dostałaś? Urósł Tobie parę dni po transferze? Albo przy pierwszej becie?
Ja byłam na naturalnym cyklu, w dniu transferu 15, dziś 17, a biorę duphaston x3, utrogestran x3, a od transferu dostałam na moją prośbę 3x 100mg besins.
 
reklama
I jaką obstawę progesteronową dostałaś? Urósł Tobie parę dni po transferze? Albo przy pierwszej becie?
Ja byłam na naturalnym cyklu, w dniu transferu 15, dziś 17, a biorę duphaston x3, utrogestran x3, a od transferu dostałam na moją prośbę 3x 100mg besins.
Ja miałam małą obstawę mimo cyklu sztucznego. Z tego co pamiętam to miałam 2x1 Duphaston i 3x1 utrogestan tylko. W dniu pozytywnej bety progesteron miałam 22, potem już nie badałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry