reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
serio zmienili znów 🙈😂 heheh oby kolejny raz nie zadzwonili żebyś o 9:00 się stawiła 😂
Pewnie jak mają być transfery na świeżo po punkcji to rezerwują godzinę a jak się okaże że jednak musi być odroczony to tak im się zmienia. Akurat mam wolny cały dzień to wolę szybciej, mniej czekania😅 i tym samym drugi raz musialam zmieniać godzinę rezerwacji w restauracji😅🤣
 
Pewnie jak mają być transfery na świeżo po punkcji to rezerwują godzinę a jak się okaże że jednak musi być odroczony to tak im się zmienia. Akurat mam wolny cały dzień to wolę szybciej, mniej czekania😅 i tym samym drugi raz musialam zmieniać godzinę rezerwacji w restauracji😅🤣
no tak, pewnie :) mam nadzieje ze 13:00 i 13:30 okaże się naszą szczęśliwą 13 🥳☺️
 
My tez po kwalifikacji, 1.07 był transfer, jutro oznaczamy betę. Jestem pełna optymizmu i trzymam kciuki, bo widziałam plamienie implantacyjne. Oczywiście ciężko jest odczekać do jutra, wiec od kilku dni patrzę na test z nadzieja na zobaczenie wreszcie tych dwóch kresek… Jedyne które widywałam to na testach covidowych i owulacyjnych 😅
Mam nadzieje ze Beta rośnie, na teście pojawia się jasna druga kreska. To nasze pierwszy transfer.
 
reklama
Dziewczyny, mam pytanko, jeżeli my mamy wizytę 8 sierpnia i pierwszy okres po wizycie będzie 27 sierpnia i w nim ma być rozpoczęta już stymulacja (oczywiście jeżeli wszystko będzie okej z wynikami). Czy takim razie jest szansa, ze w tym samym cyklu będzie punkcja i transfer? Czy jak to wyglada? Ja jestem jeszcze zupełnie zielona w temacie.
Lekarz obserwuje poziom progesteronu. Jeśli będzie za wysoki, to jest za duże ryzyko, ze transfer się nie uda, wtedy odraczają. Na pewno jest wiele przesłanek, ale u mnie właśnie lekarz sprawdzał zeby się upewnić czy poziom progesteronu nie wskazuje na hiperstymulacje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry